Nowości na liście refundacyjnej. MZ: mamy nadzieję, że rak płuca przestanie być wyrokiem

Nowe leki wykorzystywane w leczeniu raka piersi nie są refundowane dla polskich pacjentek
Wiceministra zdrowia o nowej liście refundacyjnej
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
25 nowych terapii, w tym 10 onkologicznych i 15 nieonkologicznych, 1 lipca znajdzie się na liście refundacyjnej - poinformowała w czwartek wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk. Dostęp do nowych leków zyskają między innymi pacjenci z rakiem płuca, także z wyjątkowo agresywnym typem tego nowotworu. Kto jeszcze?

O tym, że w lipcowym obwieszczeniu refundacyjny znajdą się na niej innowacyjne terapie na raka płuca, raka jelita grubego i dróg żółciowych, informowaliśmy w tvn24.pl wczoraj. Ministerstwo zdrowia właśnie potwierdziło, że pacjenci z tymi chorobami zyskają nowe leki.

Dobre wiadomości dla pacjentów z rakiem płuca

Na liście jest m.in. niwolumab stosowany w leczeniu okołooperacyjnym niedrobnokomórkowego raka płuca (NDRP) z mutacją PD-L, durwalumab mający zastosowanie w leczeniu okołooperacyjnym niedrobnokomórkowego raka płuca niezależnie od tej mutacji, oraz adagrasib, podawany w ograniczonej postaci drobnokomórkowego raka płuca z mutacji G12C w genie KRAS.

- Obejmujemy terapie z intencją wyleczenia pacjenta. Mamy nadzieję, że rak płuca, dzięki wprowadzeniu standardów światowych, przestanie być wyrokiem. Wprowadzenie immunoterapii w leczeniu okołooperacyjnym, to schemat przełomowy i rewolucyjny. Mamy nadzieję, że zwiększy szanse na wyleczenie pacjentów z NDRP - mówiła wiceministra zdrowia. Jak dodała, najbardziej skuteczne terapie MZ oferuje nie z intencją zapobiegania przerzutom, ale zatrzymania rozwoju choroby na wczesnym etapie.

- Durwalumab w leczeniu drobnokomórkowego raka płuca raka płuca jest kluczowy. Znalazł się na liście TOP Onko na czwartej pozycji. Wsłuchaliśmy się w głos ekspertów, którzy rekomendowali objęcie go refundacją w tym wskazaniu. To wyjątkowo agresywny nowotwór, cechujący się wysokim poziomem śmiertelności - mówiła Katarzyna Kacperczyk. Podkreśliła, że przez ponad trzy dekady nie było w tym przypadku wielu opcji terapeutycznych.

- Nasza strategia leczenia raka płuca z jednej strony dotyczy przesuwania leczenia na jak najwcześniejszy etap, ale też celowania w spersonalizowane leczenie - stwierdziła wiceministra, odnosząc się do adagrasibu. - Cieszymy się, że możemy adresować przyczynę biologiczną nowotworów. W tym kierunku będziemy szli w naszej strategii walki z nowotworami - dodała.

Leki z listy TOP onko

Inne nowości na liście to: niwolumab i ipilumab, stosowane w I linii leczenia raka jelita grubego oraz terapia durwalumabem tremelimumabem w raku wątrobokomórkowym. W obwieszczeniu uwzględniono też darolutamid w skojarzeniu z deprywacją androgenową dla chorych na raka gruczołu krokowego, dostarlimab w pierwszej linii leczenia raka endometrium z pMMR/MSS oraz belantamab mafodotin mający zastosowanie w opornym lub nawrotowym szpiczaku plazmocytowym od drugiej linii leczenia. Zgodnie z oczekiwaniami refundacją zostanie objęty także toripalimab w przypadku raka nosowej części gardła - to technologia o wysokim poziomie innowacyjności, która zajmowała drugie miejsce na liście priorytetów refundacyjnych TOP onko.

- Rak nosowej części gardła to bardzo specyficzny nowotwór, uznawany za chorobą rzadką, bardzo trudny do leczenia i do tej pory wiążący się z ograniczonymi możliwościami terapeutycznymi - mówiła wiceministra.

Na liście znalazł się też ripalimab (cemiplimab) stosowany w leczeniu kilku rodzajów raka, m.in. raka skóry oraz acoramidis dla pacjentów z amyloidozą transtyretynową, rzadką i postępującą chorobą, w której wadliwe białko odkłada się, oblepiając tkanki i narządy.

Nie jest to pierwsza refundowana terapia dla tej grupy chorych, ale i tak bardzo ich cieszy. Zbigniew Pawłowski, prezes Stowarzyszenia Rodzin z Amyloidozą Transtyretynową, mówi, że to "gwiazdka z nieba". - Dziś miałem już nie żyć - komentuje pacjent w rozmowie z tvn24.pl. - W 2018 roku, kiedy otrzymałem diagnozę, nie było w Polsce jeszcze żadnych refundowanych terapii. Z czasem udaje nam się wywalczyć coraz więcej z nich. Każdy chory z amyloidozą transtyretynową jest inny i w różny sposób reaguje na określone terapie. Im więcej mamy dostępnych i refundowanych leków, tym większą mamy szansę na dłuższe życie - dodaje Pawłowski, zaznaczając też, że im więcej refundowanych leków w danym rozpoznaniu, tym większą konkurencja na rynku, a w konsekwencji również potencjalnie niższe ceny.

O guselkumab rozszerzą się natomiast możliwości leczenia choroby Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. - To wspaniała wiadomość dla pacjentów z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit. Każdy nowy lek, to dla chorych, na których przestały działać inne cząsteczki, szansa na życie bez bólu, biegunki i przewlekłego zmęczenia, a także ratunek przed operacją usunięcia fragmentu jelita lub całego jelita grubego i wyłonieniem stomii. To szansa na normalne życie. W "kolejce" do refundacji czekają jeszcze rysankizumab (dla chorych z WZJG i Ch.L-C) i mirikizumab (ch. L-C) - mówi rzecznik towarzystwa "J-Elita" Jacek Hołub.

Pierwszy krok w stronę refundacji leków w DMD

Lipcowa lista refundacyjna odpowiada również częściowo na potrzeby pacjentów z chorobą Duchenne'a, o której było ostatnio głośno. Givinostat, nowoczesny lek, który zmniejsza uszkodzenia włókien mięśniowych oraz przewlekłe zapalenie mięśni w tej chorobie, będzie mógł zostać objęty refundacją w uproszczonym trybie, ponieważ wpisano go na listę technologii lekowych o wysokim poziomie innowacyjności. To oznacza, że jeśli producent złoży stosowny wniosek, procedura będzie przebiegać sprawniej.

- Mamy nadzieję, że będziemy mogli jak najszybciej rozpocząć negocjacje cenowe i polscy pacjenci będą mogli skorzystać z tych terapii - komentowała Kacperczyk, odnosząc się również do sepiapteryny, leku stosowanrgo w fenyloketonurii i worasydenibu dla pacjentów z glejakiem. Te terapie również zostaną objęte uproszczonym trybem refundacji.

- Cieszymy się z tej decyzji, ale mamy świadomość, że to dopiero pierwszy krok i nie jest on jeszcze równoznaczny z tym, że lek na pewno będzie refundowany dla polskich pacjentów. Jednak każdy taki ruch rządzących nas cieszy, ponieważ pokazuje, że nasza choroba i nasze potrzeby zaczynają być dostrzegane. Będziemy się starać o jak najszybsze objęcie givinostatu refundacją - mówi Małgorzata Dziugieł z Fundacji StopDuchenne, którą poprosiliśmy o komentarz. Rodzice dzieci z DMD wciąż czekają na inną terapię. - Na liście naszych marzeń jest też inny lek zarejestrowany w Unii Europejskiej, a nierefundowany w naszym kraju - wamorolon. Będziemy walczyć o wszystkie terapię spowalniające przebieg choroby i poprawiające funkcjonowanie naszych dzieci, które mają skuteczność i bezpieczeństwo potwierdzone w wieloletnich badaniach - zapewniła Dziugieł.

Będzie kontynuacja

Wiceminister powiedziała, że podjęto również 156 decyzji o kontynuacji refundacji leków, które są już w systemie refundacyjnym. Jak podkreśliła, MZ, podejmując decyzje o refundacji, bierze pod uwagę głównie potrzeby epidemiologiczne i to, co dzieje się na rynku. - Analizujemy pojawiające się w różnych obszarach choroby i jednocześnie dostępność leczenia. W ostatnim czasie obserwujemy znaczący wzrost zachorowań na raka płuca, również wśród młodych ludzi. Jest to związane m.in. z pojawieniem się na rynku nowych wyrobów tytoniowych - podkreśliła.

Wiceministra zwróciła też uwagę na program przesiewu raka płuca z użyciem niskodawkowej tomografii komputerowej. Powszechny dostęp do tego kluczowego w walce z rakiem płuca badania przewiduje projekt rozporządzenia, który w poniedziałek trafił do konsultacji społecznych. Dotychczas badanie dostępne było jedynie w ramach pilotażu. - Planujemy, żeby rozporządzenie z tym pilotażem weszło od 1 lipca, równo z tą listą leków refundowanych. Dbajmy jednak o to, byśmy nie musieli się leczyć. Nie używajmy papierosów czy e-papierosów - zaapelowała Katarzyna Kacperczyk.

Lista refundacyjna jest aktualizowana co trzy miesiące. Są na niej leki i terapie, do których pacjent otrzymuje dopłatę z NFZ lub otrzymuje je bezpłatnie. Aktualna lista leków refundowanych w Polsce obowiązuje od 1 kwietnia 2026 r. i obejmuje 16 nowych terapii i 243 decyzje o kontynuacji refundacji.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: