Onkologia

Onkologia

Bliscy znikają jak duchy. To boli bardziej niż choroba

Aż 6 na 10 osób chorujących na nowotwór doświadcza bolesnej izolacji społecznej, gdy ich telefony nagle milkną, a relacje, które wydawały się nierozerwalne, słabną lub całkowicie wygasają. Zjawisko to, znane jako "cancer ghosting", nie wynika zazwyczaj z braku empatii, lecz z paraliżującego lęku otoczenia przed powiedzeniem czegoś niewłaściwego.

E-DiLO pokaże ścieżkę chorego. "Dziś często nie wiadomo, co się z nim dzieje"

O jedną piątą wzrosła w ciągu ostatniego roku liczba wydanych kart DiLO, umożliwiających pacjentom z podejrzeniem lub rozpoznaniem choroby onkologicznej skorzystanie z szybkiej ścieżki diagnostycznej. Jeszcze w tym roku ma debiutować elektroniczna wersja tej karty. - Ona pokaże całą ścieżkę chorego. Dziś często nie wiemy, co się z nim dzieje pomiędzy jednym a drugim gabinetem - podkreślają eksperci.

Ćwicz mądrze! Jak różne formy ruchu obniżają ryzyko zgonu?

Nie wystarczy tylko biegać czy spacerować - najlepsze efekty daje łączenie różnych form ruchu. Najnowsze, 30-letnie badanie naukowców z Harvard School of Public Health dowodzi, że najbardziej przedłuża życie urozmaicona aktywność fizyczna, obejmująca zarówno ćwiczenia aerobowe, wzmacniające, jak i poprawiające równowagę. A trener personalny tłumaczy, dlaczego warto zacząć od treningu trwającego pięć minut dziennie.

Diagnostyka onkologiczna wciąż pełna luk. Co wykazał najnowszy raport?

Co trzeci pacjent czekał na diagnozę dłużej niż trzy miesiące, a aż 19 proc. osób zdiagnozowanych w 2025 roku - ponad pół roku - wynika najnowszego raportu Onkofundacji Alivia. A długie oczekiwanie często oznacza wykrycie nowotworu w zaawansowanym stadium. - Diagnostyka to w opinii pacjentów jeden z najsłabszych elementów systemu - podkreślała Joanna Frątczak-Kazana, wicedyrektorka organizacji. Fundacja chce zwiększać świadomość na temat tego, jak ważna jest szybka diagnostyka. Swoim wizerunkiem wspiera ją w tym aktorka Barbara Kurdej-Szatan.

Czy markery nowotworowe wykrywają raka? Lekarze mówią wprost

Pakiety markerów nowotworowych kuszą obietnicą "sprawdzenia się na raka". Są łatwo dostępne, kosztowne i przez niektórych pacjentów wybierane jako element profilaktyki. Problem w tym, że według lekarzy takie badania, wykonywane bez wskazań i szerszej diagnostyki, częściej wprowadzają w błąd, niż realnie pomagają wykryć nowotwór. Dlaczego markery nie są badaniami przesiewowymi i do czego tak naprawdę służą?

Gnijący twór, który zabija. "Mamy wszystko, by tak nie było"

Styczeń to Miesiąc Świadomości Raka Szyjki Macicy. Z ginekologiem Wojciechem Homolą rozmawiamy o chłopcach, którzy, co prawda nie mają macicy, ale za kilkanaście lat mogą mieć kawałek po kawałku wycinane podniebienie, i o dziewczynkach, które mogą nigdy nie zostać matkami.

Te osiągnięcia medycyny niosą nadzieję na kolejne lata

Coraz lepsze wyniki przeszczepów organów od świń, postępy w terapii genowej, ochronne działanie niektórych szczepień na układ sercowo-naczyniowy, nowa forma profilaktyki przedekspozycyjnej HIV oraz przełom, który może doprowadzić do zmiany standardu leczenia raka piersi HER2+ - to tylko część tegorocznych osiągnięć medycyny, które w kolejnych latach będą niosły pacjentom nadzieję.

Kolejne terapie onkologiczne będą refundowane. "Skuteczniejsze leczenie większej liczby chorych"

O 24 nowe terapie, w tym 9 terapii onkologicznych obejmujących immunoterapie, terapie celowane oraz chemioterapię wydłuży się od stycznia lista leków refundowanych. Nowe terapie dotyczą leczenia chorób nowotworowych, takich jak m.in. chłoniak Hodgkina, niedrobnokomórkowy rak płuca czy miejscowo zaawansowany lub przerzutowy rak piersi. - Kolejne decyzje refundacyjne realnie poszerzają wachlarz dostępnych terapii i umożliwiają bardziej racjonalne sekwencjonowanie leczenia - komentuje dr n. med. Aleksandra Konieczna, onkolog kliniczna z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Narodowego Instytutu Onkologii.

Skandal w duńskim banku spermy. Dzieci narażone na raka, niektóre zmarły 

Blisko 200 dzieci w Europie przyszło na świat z nasienia duńskiego dawcy, którego materiał genetyczny zawierał mutację zwiększającą ryzyko zachorowania na raka. Europejskie śledztwo dziennikarskie ujawniło, że jego nasienie wykorzystano w co najmniej 67 klinikach w 14 krajach. Kilkoro dzieci już zachorowało i zmarło, a sprawa obnaża skalę zaniedbań oraz brak kontroli i współpracy między państwami w przekazywaniu materiału genetycznego.