- Wszystko znajduje potwierdzenie w wewnętrznych rosyjskich dokumentach. Przygotowują ją (Rosjanie mobilizację - red.) na jesień, tuż po imitacji wyborów parlamentarnych - powiedział Wołodymyr Zełenski w wieczornym nagraniu wideo.
Prezydent Ukrainy uczynił to po wysłuchaniu raportu szefa wywiadu wojskowego (HUR) Ołeha Iwaszczenki. Wybory do niższej izby rosyjskiego parlamentu, Dumy Państwowej, odbędą się w dniach 18-20 września.
Zdaniem ukraińskiego prezydenta przywódca Rosji Władimir Putin ma plan, którego istotą jest stworzenie wrażenia, że Rosjanie popierają wojnę. - Wszystkie partie, które na razie zostały dopuszczone (do wyborów - red.), w taki czy inny sposób wypowiadają się przeciwko pokojowi - zaznaczył.
Zełenski stwierdził, że po wyborach Putin planuje przeprowadzić do końca roku jedną dodatkową i szybką mobilizację kilkuset tysięcy Rosjan, a w przyszłym roku - jeszcze jedną na podobną skalę.
- Przygotowujemy się do własnych aktywnych działań, aby maksymalnie utrudnić Rosji realizację tych planów. Wyznaczyłem naszym służbom wywiadowczym i specjalnym odpowiednie zadania - oświadczył Zełenski.
Ukraina przekazała USA propozycje na rozmowy pokojowe z Rosją
Zełenski poinformował też, że Ukraina przekazała Amerykanom swoje propozycje w sprawie rozmów pokojowych z Rosją.
Prezydent przekazał, że Stany Zjednoczone mogłyby wesprzeć jego kraj w obronie powietrznej oraz naciskach na Rosję. - Ameryka może pomóc naszej obronie, przede wszystkim obronie powietrznej i wywierać presję na Rosję, by zmieniła plany, przygotowywała się do zakończenia wojny i jej nie przeciągała - powiedział ukraiński prezydent.
1 sierpnia sekretarz stanu Marco Rubio powiedział, że USA gotowe są w najbliższych tygodniach sprawdzić, czy jest możliwe wznowienie rozmów między Rosją a Ukrainą i wesprzeć ewentualne rozmowy.
Media podały, powołując się na źródła, że w drugiej połowie sierpnia wysłannicy prezydenta USA - Steve Witkoff i Jared Kushner, złożą wizytę w Kijowie, gdzie wezmą udział w uroczystościach z okazji 35. rocznicy niepodległości Ukrainy.
Amerykańskie zaangażowanie w mediację w konflikcie zostało ograniczone pod koniec lutego w związku z wojną z Iranem.