Nowa lista refundacyjna. Czy spełni oczekiwania?

szpital, pacjent, leczenie, kroplówka, służba zdrowia
Katarzyna Kacperczyk: obejmujemy refundacją aż pięć terapii na raka płuca
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
W czwartek Ministerstwo zdrowia ogłosi nową listę refundacyjną. Znajdą się na niej między innymi innowacyjne terapie na drobnokomórkowego raka płuca, raka jelita grubego i dróg żółciowych. Jednak pacjentów niepokoi fakt, że w przypadku 27 terapii decyzje refundacyjne wygasają z końcem czerwca, a Komisja Ekonomiczna wydała negatywne uchwały w tej sprawie. Co to oznacza? 

Komisja Ekonomiczna to ciało doradcze, działające przy Ministrze Zdrowia, które wspiera kształtowanie systemu refundacyjnego i prowadzi negocjacje z firmami lub innymi wnioskodawcami dotyczące m.in. objęcia refundacją, skrócenia decyzji refundacyjnej oraz ceny zbytu netto. 

Od 30 kwietnia tego roku wydała ona 27 negatywnych uchwał dla terapii, których decyzje refundacyjne wygasają z końcem czerwca. Informuje o tym Fundacja OnkoCafe - Razem Lepiej. - Dotyczą one nie tylko najczęściej występujących guzów litych - raka płuca, raka piersi czy raka gruczołu krokowego, lecz również hematoonkologii. Łącznie, każdego roku, korzystają z nich [terapii - red.] tysiące pacjentów z rozpoznaniem choroby nowotworowej - podaje fundacja.

Terapie onkologiczne: jest lepiej?

Organizacje pacjenckie wskazują, że w ostatnich latach dostęp do leczenia onkologicznego znacząco się poprawił. Mówią o tym także eksperci Polskiego Towarzystwa Onkologicznego. - Pozytywnym sygnałem jest rekordowy wzrost dostępności nowych terapii w onkologii i hematoonkologii w 2025 roku, choć ich skuteczne wykorzystanie nadal ograniczają bariery w diagnostyce patomorfologicznej i molekularnej - stwierdził prof. Piotr Rutkowski, przewodniczący Zespołu Ministra Zdrowia ds. Narodowej Strategii Onkologicznej, przewodniczący zarządu przy okazji publikacji raportu "Diagnoza zmian w opiece onkologicznej i hematologicznej 2025" All.Can Polska w lutym br.

- Jeżeli porównamy dostęp do skutecznych terapii onkologicznych dzisiaj i przed dekadą, można śmiało stwierdzić, że w wielu przypadkach mamy do czynienia ze standardem odpowiadającym aktualnej wiedzy medycznej - uważa Anna Kupiecka, prezeska zarządu Fundacji OnkoCafe - Razem Lepiej.

W marcu, gdy ogłoszono ostatnie decyzje refundacyjne, najwięcej terapii zyskali pacjenci z rakiem płuca. Katarzyna Kacperczyk poinformowała wtedy, że podjęto również 243 decyzje o kontynuacji refundacji.

Czy pacjenci mają powody do niepokoju?

- Z niepokojem zapoznaliśmy się z informacjami publikowanymi na stronie Ministerstwa Zdrowia, wskazującymi na publikację kolejnych negatywnych uchwał Komisji Ekonomicznej. Mamy nadzieję, że nie ma zagrożenia dla utrzymania dostępu do terapii – stwierdza w komunikacie Fundacja OnkoCafe- Razem Lepiej. Anna Kupiecka wyraziła nadzieję, że pomimo problemów płatnika publicznego standard leczenia onkologicznego nie ulegnie pogorszeniu i pacjenci nie pozostaną bez terapii. Fundacja przypomina również, że w świetle obowiązujących przepisów uchwała Komisji Ekonomicznej nie jest wiążąca dla ministra zdrowia. 

- "Negatów" na pewno nie jest więcej niż w porównywalnym okresie choćby zeszłego roku - uspokaja Mateusza Oczkowski, szef Departamentu Polityki Lekowej Ministerstwa Zdrowia, w dzisiejszym wywiadze dla portalu Co w zdrowiu. Jak tłumaczy, w 2025 roku 86 proc. negocjacji cenowych z firmami farmaceutycznymi zakończyło się osiągnięciem porozumienia i wydaniem uchwały pozytywnej.

- Lek bardzo rzadko znika z listy refundacyjnej, bo zgodnie z naszym powiedzeniem w Departamencie Polityki Lekowej refundacja raz dana nie może być zabrana - mówi w rozmowie z portalem. Zapewnia, że urzędnicy bardzo mocno się starają, żeby znaleźć porozumienie. Zwraca też uwagę na fakt, że w trakcie negocjacji cenowych dotyczących terapii resort zdrowia bywa "stawiany pod ścianą". - Albo mamy odpuścić firmie z cenami, albo ryzykujemy zabranie terapii pacjentom. To próba de facto wywarcia presji na decydentów, która dzieje się za każdym razem przy odnowieniu decyzji refundacyjnej, szczególnie w przypadku nowych terapii lub terapii, które osiągają nowe bariery finansowe - twierdzi Oczkowski.

Największe oczekiwania są w onkologii

Nowe obwieszczenie refundacyjne ma zostać ogłoszone w czwartek. - Znajdą się w nim nowe terapie onkologiczne i leki na choroby rzadkie - poinformowała wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk we wtorkowej rozmowie w RMF FM. Po publikacji projektu Ministerstwo Zdrowia daje kilka dni organizacjom pacjentów, lekarzom oraz firmom farmaceutycznym na zgłoszenie uwag - nowa lista refundacyjna wejdzie w życie 1 lipca. - Wiemy, że onkologia to jest ten obszar, gdzie rzeczywiście mamy i największą śmiertelność, i też największe wyzwania i też największe oczekiwania i potrzeby pacjentów - podkreśliła Kacperczyk. Jak poinformowała, nowe obwieszczenie obejmie m.in. innowacyjne terapie na drobnokomórkowego raka płuca.

Organizacje pacjenckie szczególnie liczą na refundację durwalumabu (w leczeniu konsolidującym po jednoczasowej radiochemioterapii). - Na liście TOP10 ONKO ta przełomowa terapia leczenia raka drobnokomórkowego w stadium ograniczonym znalazła się na czwartym miejscu i żałujemy, że zabrakło jej na kwietniowej liście refundacyjnej – mówiła w rozmowie z tvn24.pl w marcu br. Aleksandra Wilk, dyrektor Sekcji Raka Płuca Fundacji To Się Leczy.

Priorytety refundacyjne w onkologii Polsce według ekspertów:
  • Enkorafenib (w skojarzeniu z cetuksymabem) dla chorych na przerzutowego raka jelita grubego z mutacją BRAF V600E
  • Toripalimab (z cisplatyną i gemcytabiną) – w nawrotowym lub przerzutowym raku nosogardła
  • Lutetium – w przerzutowym raku prostaty (mCRPC)
  • Durwalumab — wspomniane leczenie konsolidujące w ograniczonej postaci drobnokomórkowego raka płuca (DRP) po jednoczasowej radiochemioterapii
  • Trastuzumab derukstekan — w HER2-dodatnim raku piersi w pierwszej linii leczenia zaawansowanego
  • Lazertynib + amiwantamab — w niedrobnokomórkowym raku płuca (NDRP) z najczęstszymi mutacjami EGFR w pierwszej linii
  • Durwalumab + tremelimumab (schemat STRIDE) – w nieoperacyjnym lub zaawansowanym raku wątrobowokomórkowym (HCC)
  • Durwalumab z chemioterapią — w raku pęcherza moczowego
  • Enkorafenib + binimetynib — zaawansowany niedrobnokomórkowy rak płuca z mutacją BRAF V600E
  • Worasidenib — glejak II stopnia z mutacją IDH

Duże nadzieje z nową listą wiążą też pacjenci z zaawansowanym rakiem pęcherza, którzy zabiegają o refundację terapii skojarzonej enfortumabem wedotyny z pembrolizumabem (EV+P). Pisaliśmy o tym w tvn24.pl. - To przeciwciało rozpoznaje komórkę nowotworową i wprowadza do jej wnętrza cząsteczkę cytostatyku - działa więc jak "koń trojański" – tłumaczył w rozmowie z nami w kwietniu br. Kamil Karpowicz, onkolog kliniczny. 

30 miliardów w planie NFZ

Wiadomo, że MZ planuje także refundację terapii na raka jelita grubego, dróg żółciowych, endometrium i prostaty. - W planie finansowym na 2026 rok Narodowego Funduszu Zdrowia jest zaplanowane 30 mld zł na refundację leków, z czego połowa to jest refundacja apteczna, czyli to te leki refundowane, które kupujemy w aptece - powiedziała Kacperczyk. Dodała, że "prawie 15 miliardów złotych to zaawansowane terapie oferowane pacjentom za darmo w programach lekowych". Kacperczyk zapewniła także, że w Polsce nie zabraknie leków. Lista refundacyjna jest aktualizowana co trzy miesiące. Są na niej leki i terapie, do których pacjent otrzymuje dopłatę z NFZ lub otrzymuje je bezpłatnie w ramach ubezpieczenia zdrowotnego.

Źródło: tvn24.pl, gov.pl
Czytaj także: