Śmiertelny wypadek w Gdańsku. Samochód uderzył w mur przejścia podziemnego

Śmiertelny wypadek w centrum Gdańska. Policja wyjaśnia okoliczności
Wypadki na polskich drogach. "Nie myślimy i mamy w nosie innych, jesteśmy egoistami za kierownicą"
Źródło wideo: Wojciech Sidorowicz/Fakty po Południu TVN24
Źródło zdj. gł.: Kontakt24
Policja wyjaśnia okoliczności śmiertelnego wypadku, do którego doszło we wtorek rano w Gdańsku. 57-letni kierowca Toyoty uderzył w mur przejścia podziemnego i zmarł mimo podjętej reanimacji.

Do tragicznego wypadku doszło we wtorek na wysokości przystanku Brama Żuławska w Gdańsku. Służby zostały wezwane na miejsce chwilę przed godziną 7.

Jak przekazał asp. szt. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji, kierujący osobową Toyotą, jadący w kierunku ul. Elbląskiej z nieustalonych przyczyn uderzył w mur przejścia podziemnego. Pomimo udzielonej przez ratowników pomocy medycznej życia 57-latka nie udało się uratować.

Śmiertelny wypadek w centrum Gdańska. Policja wyjaśnia okoliczności
Śmiertelny wypadek w centrum Gdańska. Policja wyjaśnia okoliczności
Źródło zdjęcia: Kontakt24

Przyczynę zdarzenia pod nadzorem prokuratura wyjaśnia policja.

Na czas prowadzonych czynności z ruchu wyłączono dwa z trzech pasów ruchu w kierunku ul. Elbląskiej.

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: