Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego złożyli skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

Siedziba Trybunału Konstytucyjnego
Gajowniczek-Pruszyńska: będzie kolejna skarga do ETPC
Źródło zdj. gł.: PAP/Paweł Supernak
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Czworo niedopuszczanych do orzekania sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyło skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Sprawa jest pokłosiem decyzji ETPC o wydaniu zabezpieczenia, w którym nakazano polskim władzom umożliwienie sędziom wykonywania obowiązków.

Do 2 czerwca, czyli do wtorku, ETPC dał czas na złożenie skargi przez wybranych w marcu przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Annę Korwin-Piotrowską, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego i Marcina Dziurdę. Chodzi o kwestię niedopuszczenia tych osób do orzekania przez TK, co było przedmiotem wniosku do ETPC, zarejestrowanego jako sprawa Dziurda i inni przeciw Polsce.

"Złożyliśmy skargę, której odpis najpierw musi zostać zakomunikowany rządowi" - przekazała we wtorek sędzia Korwin-Piotrowska.

Zabezpieczenie Trybunału w sprawie sędziów TK

5 maja ETPC wydał zabezpieczenie w sprawie czworga sędziów TK, którzy nie zostali dopuszczeni do orzekania. Nakazało ono Polsce "zapewnienie, aby jej właściwe władze publiczne powstrzymały się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm w dniu 13 marca 2026 roku".

Wyznaczył też rządowi termin do 20 maja na przekazanie informacji o sytuacji sędziów TK, a do 2 czerwca wyznaczył termin na złożenie skargi. MSZ, przedkładając swoją informację europejskiemu trybunałowi w wymaganym terminie, napisał, że w ocenie polskiego rządu cztery skarżące osoby są sędziami TK.

W związku z tą sprawą pismo do ETPC skierował także prezes TK Bogdan Święczkowski. Zapewnił w nim, że "nie utrudnia objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez skarżących", gdyż oni "nie są sędziami". Dodał, że brak prawnej możliwości podjęcia obowiązków jest konsekwencją "nienawiązania stosunku służbowego sędziego" przez czworo spośród sześciorga wybranych w marcu przez Sejm na sędziów TK.

W Trybunale Konstytucyjnym czeka też wniosek prezydenta w sprawie sporu kompetencyjnego dotyczącego złożenia ślubowania przez sędziów TK w Sejmie 9 kwietnia.

Spór wokół nowych sędziów TK

13 marca Sejm wybrał sześcioro sędziów do TK. Dwóch z nich - Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek - 1 kwietnia, na zaproszenie prezydenta Nawrockiego, złożyło ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Przedstawiciele kancelarii prezydenta przekazywali wówczas, że sytuacja czworga pozostałych sędziów jest analizowana, gdyż - według kancelarii - w Sejmie doszło do błędów.

9 kwietnia podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej tych czworo sędziów złożyło ślubowanie z formułą, że robią to "wobec prezydenta". Ślubowanie ponownie złożyli wówczas też sędziowie Bentkowska i Szostek. Następnie wszyscy przekazali pisemne roty ślubowań na biurze podawczym kancelarii prezydenta.

Sędziowie Szostek i Bentkowska tego samego dnia objęli urzędy w TK. Prezes Święczkowski powiedział, że cztery pozostałe osoby nie objęły urzędów, bo wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie "wobec prezydenta". Dzień później Markiewicz poinformował, że on i troje pozostałych sędziów złożyli pismo do prezesa TK z wnioskiem o umożliwienie im wykonywania obowiązków służbowych.

OGLĄDAJ: Tusk rozwiązuje struktury KO w Małopolsce. "Wszyscy czuliśmy, że potrzebna jest tam zmiana"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: