Janusz Palikot

Janusz Palikot

- Zwykła pomyłka pisarska, która często się zdarza na początku roku - w taki sposób politycy Ruchu Palikota tłumaczą to, że na wniosku o odwołanie Wandy Nowickiej z funkcji wicemarszałka Sejmu widnieje data 2 stycznia. Tymczasem afera z nagrodami dla Prezydium Sejmu, z powodu której klub RP chciał pozbawić Nowicką parlamentarnej funkcji, wybuchła trzy tygodnie później.

Nie wyobrażam sobie, bym miała pozostać w klubie Ruchu Palikota po tych wszystkich słowach, które padły ze strony kolegów na mój temat, podstawowe zaufanie zostało zerwane. - Nie zrezygnuję jednak z funkcji wicemarszałka Sejmu - powiedziała w "Jeden na jeden" Wanda Nowicka. Dziś po południu klub Ruchu Palikota zdecyduje, czy ją usunąć.

Dziś po południu zbierze się klub Ruchu Palikota, który zdecyduje o losie wicemarszałek Sejmu Wandy Nowickiej. Prawdopodobnie posłowie podejmą decyzję o usunięciu Nowickiej ze swoich szeregów.

- Zachowałam sms-y od Janusza Palikota. Bardzo niestosowne - wyznała w "Faktach po Faktach" Henryka Krzywonos-Strycharska. Lider Ruchu Palikota miał je wysyłać po tym, jak Krzywonos nie zgodziła się startować w wyborach z listy tej partii. Z tego względu, jak stwierdziła działaczka Kongresu Kobiet, wiedziała, że po Palikocie "nie należy się zbyt wiele spodziewać". W ten sam sposób Krzywonos skomentowała ostatnie słowa polityka o Wandzie Nowickiej.

Na piątek 22 lutego Aleksander Kwaśniewski zaprosił Janusza Palikota i europosła Marka Siwca na spotkanie dotyczące Ruchu Europa Plus - poinformowali przedstawiciele Europy Plus. Politycy będą rozmawiać o udziale byłego prezydenta w tej inicjatywie.

- Być może Wanda Nowicka chce być zgwałcona, ale to nie ze mną - powiedział w rozmowie z "Faktami" TVN Janusz Palikot. - Przeżył bardzo poważne załamanie nerwowe. (...) Ma bardzo poważny problem - skomentowała te słowa Nowicka.

- Podejmując tę decyzję liczę się ze wszelkimi skutkami, także negatywnymi - oświadczyła w "Faktach po Faktach" w TVN24 Wanda Nowicka o pozostaniu przez nią na stanowisku wicemarszałek Sejmu. Powiedziała też, że przed piątkowym głosowaniem Palikot "straszył" ją. - To będzie trudny czas dla Wandy - mówiła z kolei jej partyjna koleżanka, typowana przez klub na następczynię - Anna Grodzka.

- Moje stanowisko jest takie, że powinniśmy odwołać Wandę Nowicką z klubu - mówił w "Tak jest" w TVN24 Janusz Palikot, przewodniczący Ruchu Palikota. - Po co mi wicemarszałek, który mnie kompromituje? - mówił dalej, zagadnięty, co jeśli RP w ogóle straci miejsce w prezydium Sejmu. Dodał, że Sejm "nie uniknie głosowania w sprawie Anny Grodzkiej": - Najpóźniej za dwa tygodnie będzie kolejny wniosek.  

Po nieudanym odwołaniu Wandy Nowickiej z funkcji wicemarszałek Sejmu, Janusz Palikot nie ukrywał swojego niezadowolenia. Na Twitterze "podziękował" za to Platformie Obywatelskiej. Rzecznik rządu nie pozostawił tego bez odpowiedzi.

Wanda Nowicka na razie zostaje w klubie Ruchu Palikota. Podczas piątkowego posiedzenia politycy zdecydowali, żeby decyzję o usunięciu Nowickiej odsunąć o kilka dni. - Nie podejmujemy dzisiaj żadnej decyzji dotyczącej tego, czy Wanda Nowicka zostaje w klubie, czy nie - oświadczył Janusz Palikot. Dodał, że podczas posiedzenia klubu Nowicka deklarowała wolę współpracy z nim.

Sejm w piątkowym głosowaniu nie odwołał Wandy Nowickiej ze stanowiska wicemarszałka. Posłanka w wystąpieniu tuż po głosowaniu zadeklarowała, że nie złoży rezygnacji. - Nie widzę żadnych merytorycznych powodów do tego - oświadczyła. Janusz Palikot zapowiedział, że będzie rekomendował usunięcie Nowickiej z klubu Ruchu Palikota.

Sejm nie odwołał Wandy Nowickiej z funkcji wicemarszałka. W reakcji na to Janusz Palikot oświadczył, że będzie chciał ją usunąć z klubu Ruchu Palikota. Jednak klub RP przełożył w piątek podjęcie decyzji w tej sprawie. - Chcieliśmy to zrobić, ale ona chce współpracować, czekamy więc na jej propozycje - oświadczył Palikot.

- Nie spotkałem nikogo w Platformie (...), kto miałby jakikolwiek problem z ewentualnym głosowaniem na panią poseł Annę Grodzką ze względu na jej seksualność i na kwestię jej tożsamości seksualnej - powiedział premier Donald Tusk pytany o obowiązującą w PO dyscyplinę partyjną za nieodwoływaniem wicemarszałek Nowickiej ze stanowiska.

O transseksualizmie mówi się w Polsce ostatnio dużo za sprawą Anny Grodzkiej, która jeszcze w tym tygodniu może zostać wicemarszałkiem Sejmu. Byłaby ona prawdopodobnie pierwszą na świecie osobą transseksualną na takim stanowisku. Wprawdzie polityczne emocje wokół tego wyboru są tak duże, że może do niego nie dojść, ale warto sprawdzić jak doszło do tego, że o Grodzkiej jest dziś tak głośno. Bo w polityce działa ona już od ponad 30 lat.