Śmierć 14-latki dwa dni przed premierą płyty. Ustalenia prokuratury w sprawie piosenkarza

David Anthony Burke, znany jako D4vd
David Anthony Burke (D4vd) oskarżony o zabójstwo 14-latki
Źródło: TVN24/Cable News Network Inc. All rights reserved 2026
Amerykański piosenkarz David Anthony Burke, występujący jako D4vd, miał zamordować 14-letnią dziewczynkę na dwa dni przed premierą swojej płyty - twierdzi prokuratura. Muzyk miał też sięgnąć po "przerażające środki", by ukryć dowody zbrodni. Co ustalono?

W środę skuty w kajdanki D4vd stawił się w sądzie w pomarańczowym kombinezonie więziennym. Właściwie nie zabierał głosu. Prokuratura tego samego dnia przedstawiła swoje ustalenia w sprawie zabójstwa Celeste Rivas Hernandez. Zezwolił na to sąd, odrzucając wniosek obrony o utajnienie tych akt. Według adwokatów oskarżonego są one "jednostronne" i "pełne pogłosek". Sam 21-letni muzyk nie przyznaje się do winy.

Piosenkarz oskarżony o zabójstwo

Uwaga, część opisów poniżej jest drastyczna.

Według prokuratury hrabstwa Los Angeles 14-letnia Celeste Rivas Hernandez została zamordowana 23 kwietnia 2025 roku - dzień po kłótni z piosenkarzem, w trakcie której miała zagrozić mu ujawnieniem kompromitujących informacji na temat ich relacji "żeby zakończyć jego karierę i zniszczyć mu życie" - wynika z dokumentów ujawnionych w środę, które cytuje CNN. Jak wynika z akt sądowych, tego dnia oskarżony miał zamówić taksówkę, która zabrała 14-latkę do jego domu w Hollywood Hills. Wkrótce po przybyciu dziewczynki miał wielokrotnie ugodzić ją nożem i patrzeć, jak się wykrwawia - pisze portal. Hernandez zmarła wskutek "licznych ran kłutych", które sugerują, że sprawca użył ostrego narzędzia - ustalił koroner.

Według ujawnionych akt, Burke miał następnie zakupić m.in. dwie piły łańcuchowe, których użył do poćwiartowania ciała. Na kilka dni przed premierą swojej debiutanckiej płyty wykorzystał "przerażające środki, aby zniszczyć ciało ofiary i się go pozbyć" - twierdzą śledczy w akcie oskarżenia. Pierwszy album studyjny piosenkarza ukazał się 25 kwietnia 2025 roku. Już po jego premierze, w maju, artysta miał kupić worek na zwłoki.

20.04.2026
Detektyw policji w Los Angeles obok zdjęcia Davida Anthony'ego Burke na konferencji prasowej
Źródło: PAP/EPA/TED SOQUI

Akta opisują też, co działo się dalej. W lipcu, przed rozpoczęciem trasy koncertowej, miał zaparkować swój samochód marki Tesla na ulicy tuż za rogiem swojego domu. Według śledczych był ostatnią osobą widzianą za kierownicą tego pojazdu, który po jakimś czasie przetransportowano na parking dla odholowanych aut w Los Angeles. To tam 8 września odryto w bagażniku Tesli ciało dziewczynki.

Muzyka zatrzymano w połowie kwietnia. 20 kwietnia został oskarżony o zabójstwo, dopuszczenie się czynów lubieżnych wobec nieletniej oraz zbezczeszczenie zwłok poprzez ich poćwiartowanie. Rodzina Hernandez po publikacji raportu z sekcji zwłok oświadczyła, że jest "całkowicie zdruzgotana wynikami śledztwa".

Redagował AM

Czytaj także: