Donald Trump we wpisie na swojej platformie Truth Social poinformował, że "miał bardzo owocną rozmowę z premierem Izraela Bibim Netanjahu". "Nie będzie żadnych wojsk zmierzających do Bejrutu, a te, które są w drodze, zostały już zawrócone" - oświadczył.
"Podobnie, za pośrednictwem wysoko postawionych przedstawicieli, odbyłem bardzo owocną rozmowę z Hezbollahem, który zgodził się, że wszelkie walki zostaną wstrzymane - że Izrael ich nie będzie atakować, a oni nie zaatakują Izraela" - dodał Trump.
Jak zwraca uwagę Reuters, nigdy wcześniej żaden prezydent USA - z pośrednikami lub bez - nie rozmawiał z Hezbollahem. Grupa ta jest uznana przez stronę amerykańską za organizację terrorystyczną.
Trump o rozmowach z Iranem. "Są kontynuowane"
Do ogłoszenia przez Trumpa informacji o wstrzymaniu walk dochodzi po tym, gdy Iran za pośrednictwem agencji Tasnim zapowiedział zawieszenie rozmów do czasu zaprzestania ataków Izraela na libański Hezbollah.
Niedługo później prezydent USA opublikował kolejny wpis, w którym przekazał, że "rozmowy z Islamską Republiką Iranu są kontynuowane w szybkim tempie".
Od 16 kwietnia w Libanie formalnie obowiązuje rozejm ogłoszony przez USA. Izrael i Hezbollah oskarżają się jednak wzajemnie o jego łamanie i kontynuują niemal codzienne ataki. W ostatnich dniach Izrael rozszerzył ofensywę przeciwko temu szyickiemu ruchowi. Między innymi w poniedziałek premier Benjamin Netanjahu wydał rozkaz zaatakowania uznawanego za bastion Hezbollahu południowego przedmieścia Bejrutu - Dahije.