Przywódca talibów "poważnie ranny". "Nie wiadomo, czy przeżyje"


Przywódca talibów Achtar Mohammed Mansur, który ogłosił się następcą mułly Omara i w jego miejsce nowym emirem, jest poważnie ranny - podała AFP, powołując się na źródła afgańskie i talibskie.

Rzecznik prasowy wiceprezydenta Abdula Raszida Dostuma powiedział, że talibski przywódca trafił do szpitala z ranami postrzałowymi, jest poważnie ranny "i nie wiadomo, czy przeżyje". W lecie mułła Achtar Mohammed Mansur, wcześniej zastępca emira mułły Omara, przyznał, że Omar nie żyje już od ponad dwóch lat. Przez ten czas Mansur utrzymywał w tajemnicy śmierć emira i sam rządził talibami, wydając rozkazy w imieniu nieboszczyka. Ujawnienie tego faktu wywołało oburzenie wśród komendantów talibów i towarzyszy mułły Omara. Obwołanie się przez Mansura nowym emirem doprowadziło do buntu części talibów, nie tylko z rodziny Omara, ale także wśród szeregu wpływowych komendantów. Mansur nigdy nie cieszył się wśród partyzantów szczególnym autorytetem, a swój awans zawdzięczał głównie wsparciu pakistańskiego wywiadu.

Autor: mtom / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: