Wojna w Afganistanie

Wojna w Afganistanie

Kupiła świece. I serwetki w serca. Obiecali sobie, że zjedzą razem kolację, kiedy wróci. W walentynki na lotnisku w Goleniowie przytulała się do jego trumny. Przyjechali po Niego w komplecie. Tak jak wychodzili na małą stację w Lesięcinie, kiedy wracał do domu z jednostki. Gazety pisały, że została sama z trójką dzieci. Została z pięciorgiem. Bo oprócz Kamila, Kuby i Kacpra były jeszcze Magda i Asia - córki siostry jej męża, które wychowywali razem. Chorąży Andrzej Rozmiarek zginął w Afganistanie. Miał 35 lat. Anna prawie 30. 

Prezydent Trump wyraził zadowolenie z podpisania w sobotę porozumienia pokojowego z talibami. Zapowiedział, że wkrótce spotka się osobiście z ich liderami. Podczas konferencji w Białym Domu Trump zaapelował do sąsiadów Afganistanu, by wsparli proces pokojowy.

W samobójczym ataku bombowym w pobliżu akademii wojskowej w stolicy Afganistanu zginęło co najmniej 6 osób, a 12 zostało rannych - poinformował rzecznik afgańskiego ministerstwa spraw wewnętrznych. Talibowie nie przyznali się do przeprowadzenia zamachu.

Od siedmiu do dziesięciu dni miałoby potrwać tymczasowe zawieszenie broni w Afganistanie, które Stanom Zjednoczonym zaproponowali talibowie - poinformowały w czwartek agencje, powołując się na anonimowe źródła.

Sześć osób zginęło w środę w ataku na samochód japońskiej organizacji pozarządowej działającej w Afganistanie - poinformowały władze prowincji Nangarhar. Oprócz pięciu Afgańczyków w zamachu zginął japoński lekarz Tetsu Nakamura, który od 10 lat pracował w Afganistanie w misji medycznej i był honorowym obywatelem tego kraju.

Afgańscy talibowie zadeklarowali gotowość do wznowienia rozmów pokojowych z USA. Oświadczenie padło dzień po niespodziewanej wizycie prezydenta Donalda Trumpa w Afganistanie, gdzie odwiedził amerykańskich żołnierzy. Trump wyraził przekonanie, że Taliban zgodzi się na rozejm.