Lawina zeszła na drogę łączącą stolicę Duszanbe z miastem Khudjand. Poprzedziły ją wielodniowe ciężkie opady śniegu.
Miejscowe służby prowadzą akcję ratunkową. - Nadal pod śniegiem znajdują się ludzie. Nie wiemy ilu ich jest - poinformowała rzeczniczka Ministerstwa Spraw Nadzwyczajnych Tadżykistanu.
Góry zajmują 93 procent powierzchni Tadżykistanu. Droga między Duszanbe i Khudjandem zwykle była zamykana w okresie zimowym. W tym roku stało się jednak inaczej, dzięki budowie wartego 31 milionów dolarów tunelu na przełęczy Anzob.
Źródło: Reuters, TVN24