Nieruchomości, oszczędności, kredyt hipoteczny. Tak wygląda majątek Nawrockiego

WARSZAWA UROCZYSTOŚĆ NA PLACU ZAMKOWYM
Czy prezydent Nawrocki chce zmienić konstytucję? Materiał magazynu "Polska i Świat"
Źródło zdj. gł.: PAP/Radek Pietruszka
Karol Nawrocki jest właścicielem mieszkania spółdzielczego i współwłaścicielem mieszkania własnościowego, posiada 339 tysięcy złotych oraz kredyt hipoteczny. Ponadto w ubiegłym roku był beneficjentem Programu Rodzina 800 plus - wynika z opublikowanego przez Sąd Najwyższy oświadczenia majątkowego prezydenta za 2025 rok.

Dokument opublikowany na stronie internetowej Sądu Najwyższego jest datowany na 31 marca 2026 roku. Do SN wpłynął tego samego dnia.

Prezydent oświadczył w nim, że posiada mieszkanie spółdzielcze własnościowe o całkowitej powierzchni 57 mkw. z tytułem prawnym jako własność oraz mieszkanie własnościowe o powierzchni całkowitej 58 mkw., którego jest współwłaścicielem; jego udział wynosi 50 proc.

Nawrocki zadeklarował ponadto, że posiada 339 tys. zł oraz kredyt hipoteczny z całkowitą kwotą do spłaty w wysokości 197 783,23 zł. Prezydent wskazał również, że jest beneficjentem Programu Rodzina 800 plus, z tytułu którego uzyskał w ub.r. dochód w wysokości 19,2 tys. zł.

Z oświadczenia wynika, że prezydent nie posiada papierów wartościowych ani nie ma zgromadzonych środków w obcej walucie.

Oświadczenie majątkowe Karola Nawrockiego

Poprzednie oświadczenie majątkowe Nawrockiego zostało złożone przez niego 6 sierpnia ub.r. - w dniu jego zaprzysiężenia na urząd prezydenta. Do SN wpłynęło ono 4 września ub.r.

Prezydent zadeklarował wówczas, że posiada 130 tys. zł. Także w tamtym oświadczeniu informował o dwóch mieszkaniach (w tym jednym, którego był współwłaścicielem), kredycie hipotecznym (miał wówczas do spłaty 199 981 zł) i dochodach z tytułu Programu Rodzina 800 plus.

W maju 2025 r., podczas kampanii prezydenckiej, opublikowano oświadczenie majątkowe Nawrockiego jeszcze z 2021 r., gdy był on prezesem Instytutu Pamięci Narodowej. Udostępniła je rzeczniczka sztabu Nawrockiego - Emilia Wierzbicki. Wymieniono w nim dwa gdańskie mieszkania, z których każde miało 57 m kw. (pierwsze należące do Nawrockiego i jego żony, drugie współwłasność z siostrą) oraz trzecie - kawalerkę o powierzchni ok. 30 mkw.

"Karol Nawrocki jest wraz z żoną właścicielem dwóch mieszkań. Zawsze te informacje zawierał w składanych oświadczeniach majątkowych" - pisała wówczas na X Wierzbicki, publikując oświadczenie majątkowe ówczesnego kandydata na prezydenta.

Dodała, że "za poradą prawników, dla ostrożności i zachowania pełnej transparentności, w oświadczeniach majątkowych (Nawrocki - red.) umieszczał także informację o zapisanym w testamencie 50-procentowym udziale w nieruchomości, której właścicielką jest jego żyjąca mama". Chodzi o wymienione w oświadczeniu, mieszczące się w Gdańsku, mieszkanie o powierzchni 57 m kw., przy którym w tytule prawnym wymieniono współwłasność 50 proc. z siostrą.

Ujawnienia oświadczenia majątkowego Nawrockiego domagali się wówczas m.in. politycy Koalicji Obywatelskiej. Stało się to po jego deklaracji w debacie "Super Expressu", że ma tylko jedno mieszkanie oraz po publikacji Onetu, iż przejął kawalerkę od Jerzego Ż. w zamian za opiekę. Jeszcze w czasie kampanii Nawrocki poinformował o przekazaniu kawalerki w Gdańsku na cele charytatywne.

Zgodnie z przepisami oświadczenie majątkowe głowy państwa trafia do I prezesa SN. Informacje zawarte w oświadczeniu prezydenta są zastrzeżone, chyba że składający oświadczenie wyrazi zgodę na jego ujawnienie. Wówczas oświadczenie jest publikowane na stronie Sądu Najwyższego.

Źródło: PAP
Zobacz także: