Wielka Brytania jest zaniepokojona możliwą aneksją części Zachodniego Brzegu Jordanu przez Izrael - oświadczył brytyjski minister spraw zagranicznych Dominic Raab. To reakcja na ogłoszenie przez Donalda Trumpa planu pokojowego dla Bliskiego Wschodu, który zakłada, że Izrael uzyskałby pełną suwerenność nad żydowskimi osiedlami na Zachodnim Brzegu Jordanu.
W oświadczeniu minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Dominic Raab stwierdził, że "Wielka Brytania jest zaniepokojona doniesieniami o możliwych krokach w kierunku aneksji części Zachodniego Brzegu przez Izrael".
"Każde tego typu jednostronne posunięcie byłoby szkodliwe dla odnowionych prób ponownego rozpoczęcia negocjacji pokojowych, a także sprzeczne z prawem międzynarodowym. Zmiany status quo nie mogą się odbywać bez umowy wynegocjowanej przez zainteresowane strony" - dodał Raab.
Bliskowschodni plan pokojowy Donalda Trumpa
Prezydent USA Donald Trump ogłosił we wtorek plan pokojowy, który zakłada, że Izrael uzyskałby m.in. pełną suwerenność nad żydowskimi osiedlami na Zachodnim Brzegu Jordanu.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu, który pochwalił propozycję USA, powiedział dziennikarzom we wtorek, że w przyszłym tygodniu poprosi swój gabinet o zatwierdzenie stosowania prawa izraelskiego w odniesieniu do osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu. Może być to pierwszy krok w kierunku formalnej aneksji osiedli oraz Doliny Jordanu - terytorium, które Izrael okupuje od czasu jego przejęcia w wojnie sześciodniowej w 1967 roku.
Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas nazwał amerykański plan "atakiem na narodowe prawa narodu palestyńskiego". Zapowiedział, że zamierza zabrać głos w tej sprawie w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
"Administracja Trumpa nie poprze natychmiastowej aneksji Zachodniego Brzegu"
W opublikowanej w czwartek rozmowie z portalem GZERO Media doradca Białego Domu i jeden z twórców amerykańskiego planu pokojowego Jared Kushner powiedział, że administracja Trumpa nie poparłaby natychmiastowej aneksji Zachodniego Brzegu. Jak dodał, administracja USA uzgodniła ze stroną izraelską utworzenie zespołu technicznego w celu ustalenia szczegółów.
Plan Trumpa zakłada utworzenie dwóch oddzielnych państw - Izraela i Palestyny. Palestyńską stolicą miałoby być miasteczko Abu Dis leżące 1,6 km od Jerozolimy Wschodniej. Projekt zakłada też zamrożenie na cztery lata żydowskiego osadnictwa na palestyńskich terenach administrowanych obecnie przez Izrael oraz całkowitą demilitaryzację Palestyńczyków.
Autorka/Autor: pp//rzw
Źródło: PAP