Incydent na niemieckim lotnisku. Media: uzbrojony dron obok ukraińskiego samolotu z amunicją

forum-1120841727
Lipsk. Uzbrojony dron obok ukraińskiego samolotu. Relacja Alicji Rucińskiej
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Axel Schmidt / Reuters / Forum
Dron z materiałem wybuchowym na płycie lotniska w Lipsku odnaleziono obok ukraińskiego samolotu transportowego, załadowanego amunicją - poinformowały niemieckie media. Port lotniczy jest ważnym węzłem transportu pomocy militarnej dla Ukrainy. Wciąż nie wiadomo, kto odpowiada za incydent.

W nocy z wtorku na środę port w Lipsku wstrzymał czasowo loty z powodu drona z detonatorem i materiałami wybuchowymi znalezionego na płycie lotniska. Bezzałogowiec z zapalnikiem miał znajdować się w bezpośrednim sąsiedztwie ukraińskiego samolotu transportowego An-124 "Rusłan" [kod NATO "Condor" - red.]. 

Samolot był załadowany amunicją wojskową - poinformowały w czwartek dziennik "Sueddeutsche Zeitung", rozgłośnie NDR i WDR, powołując się na poufny raport policji.

Ukraiński An-124 "Rusłan" na płycie lotniska w Lipsku
Ukraiński An-124 "Rusłan" na płycie lotniska w Lipsku
Źródło zdjęcia: Axel Schmidt / Reuters / Forum

Według niemieckich mediów, amunicja została najwyraźniej przywieziona na krótko wcześniej z Francji do Lipska i była prawdopodobnie przeznaczona do dalszego transportu.

Co zapobiegło wybuchowi drona na lotnisku w Lipsku?

Z ustaleń mediów wynika, że lotnisko było o krok od katastrofy. Zapalnik w przymocowanym do drona pakiecie oderwał się, co zapobiegło wybuchowi. Wcześniej "Bild" napisał, że władze podejrzewają, iż bezzałogowiec na lotnisko przyleciał, a nie został podłożony. 

Badania techników kryminalistyki wykazały, że przymocowany do drona materiał był najprawdopodobniej wysoce wybuchowy. Takiego najczęściej używa wojsko - napisał "SZ". Według dziennika z Monachium, na razie nie wiadomo, kto odpowiada za domniemaną próbę ataku.

Szef MSW Niemiec Alexander Dobrindt powiedział, że incydent z dronem w Lipsku stanowi "nową jakość zagrożenia" w wojnie hybrydowej. Jak zaznaczył, ze względu na profesjonalną konstrukcję drona nie wykluczył udziału "obcych mocarstw".

Incydenty na lotnisku w Lipsku

Również w nocy z wtorku na środę w pobliżu lotniska w Lipsku samolot transportowy zderzył się z niezidentyfikowanym obiektem. Maszyna wylądowała w Hanowerze, gdzie stwierdzono niewielkie uszkodzenia. Do zdarzenia miało dojść sześć kilometrów od lotniska w Lipsku, na wysokości 400 metrów.

Niemiecka policja sprawdza, czy oba incydenty są ze sobą powiązane. 

Port w Lipsku to ważny węzeł zachodniej pomocy militarnej dla Ukrainy. W 2022 roku, gdy Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę, koncern Antonow przeniósł tu swoją flotę.

W ostatnim roku w europejskich miastach wielokrotnie dochodziło do wstrzymywania pracy lotnisk i odwoływania lotów z powodu zagrożenia dronowego, w tym w Monachium, Oslo, Kopenhadze, czy Brukseli. W części z tych incydentów podejrzewa się udział Rosji.

>>> Zobacz też: Drony paraliżują lotniska. Sposoby na to są, ale nie w Polsce

Źródło: Google Maps
Źródło: PAP
Czytaj także: