Pasażerka zamówiła kurs taksówką z centrum Wrocławia w kierunku Leśnicy. "W trakcie przejazdu zasnęła, a kiedy się obudziła, zauważyła, że obok niej na tylnym siedzeniu siedzi kierowca. Samochód zaparkowany był na obrzeżach miasta. Początkowo zaczęła krzyczeć, a następnie - zachowując zimną krew - skłoniła kierowcę do odwiezienia jej pod wskazany adres. Kiedy zauważyła budynki i zorientowała się, gdzie się znajduje, uciekła z auta" - informuje wrocławska policja.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego z komisariatu Wrocław-Leśnica. Kobieta dysponowała ograniczonymi informacjami na temat kierowcy i pojazdu. Dzięki analizie zgromadzonych materiałów ustalili jednak samochód, którym poruszał się podejrzany, jego tożsamość oraz miejsce pobytu.
Kierowca usłyszał zarzut
"Po kilkunastu godzinach 38-letni obywatel Kazachstanu został zatrzymany. Usłyszał zarzut dopuszczenia się innej czynności seksualnej wobec pokrzywdzonej" - dodaje policja.
Grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.