W środę funkcjonariusze drogówki z Żuromina zauważyli chłopca, jadącego hulajnogą elektryczną po drodze publicznej. W trakcie legitymowania okazało się, że ma zaledwie 12 lat.
"Chłopak próbował wprowadzić mundurowych w błąd, podając fałszywy rok urodzenia, jednak jego fortel się nie udał" - przekazał starszy aspirant Tomasz Łopiński z Komendy Powiatowej Policji w Żurominie.
Ojciec dostał mandat
Na miejsce kontroli wezwano ojca nastolatka. "44-latek był zaskoczony nie tylko nieobecnością syna w domu, ale przede wszystkim faktem, że nastolatek korzystał z hulajnogi elektrycznej" - dodał Łopiński.
Za udostępnienie pojazdu osobie nieletniej, która nie ma wymaganych uprawnień, policjanci nałożyli na mężczyznę mandat w wysokości tysiąca złotych.
"Przepisy jednoznacznie wskazują, że to na rodzicach i opiekunach spoczywa pełna odpowiedzialność prawna za dopuszczenie dzieci do kierowania takimi pojazdami" - zaznaczył policjant.