|

Aż włos jeży się na głowie. Co wyprawia "Łysy z FIFA"

Gianni Infantino
Gianni Infantino
Źródło zdj. gł.: Buda Mendes / FIFA / Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zarzekał się, że jak zostanie wybrany, na pierwszym miejscu będzie piłka nożna. Dziś zarzuca się mu, że wystawia futbol na sprzedaż. "Łysy z FIFA" - jak o Giannim Infantino mówią internauci - robi wiele, żeby po 10 latach przegrać zbliżające się wielkimi krokami wybory na szefa Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej.Artykuł dostępny w subskrypcji

W marcu, gdy na stadionach w East Rutherford czy Kansas City pucowane były krzesełka na mundial, FIFA opublikowała film laurkę o Giannim Infantino. Tak żeby nikt nie miał wątpliwości, dzięki komu ten mundial się odbywa.   Wzorem największych piłkarzy czy klubów chwalących się kolejnymi tytułami - była nawet okolicznościowa typografia. W nazwisku Infantino drugą literę "N" i "O" zaprojektowano tak, by przedstawiały liczbę 10 - jak 10 lat na stanowisku prezydenta FIFA.   Gianni Infantino skupił się na rozwoju technologii, dofinansował piłkę kobiecą, wdrożył systemy osłonowe, odkrył na nowo klubowe mistrzostwa świata. To wszystko ważne, ale blednie przy powiększeniu mundialu z 32 do 48 reprezentacji. A to dzieło życia Infantino. W FIFA pod jego rządami dzieje się dużo, a on ani myśli zwalniać tempa.

Pozostało 89% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie kontrowersje wzbudziły decyzje Gianniego Infantino na stanowisku prezydenta FIFA.
W jaki sposób FIFA zmieniła się pod rządami obecnego szefa.
Jakie relacje łączą świat piłki nożnej z polityką na najwyższym szczeblu.
Jakie scenariusze rozważane są w kontekście przyszłości Infantino i wyborów na prezydenta FIFA.
Czytaj także: