Sierpniowa fala upałów w Polsce przynosi historyczne rekordy w części kraju. Między innymi we wsi Rozdziele w województwie małopolskim w nocy ze środy na czwartek odnotowano najwyższą temperaturę minimalną od momentu zbierania danych. Niezwykle ciepło jest także w Zakopanem. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przekazał, że pod Tatrami padł historyczny rekord liczby dni upalnych w jednym roku.
Pogoda w Zakopanem. Historyczny upał
IMGW poinformowało, że w czwartek temperatura w Zakopanem przekroczyła 30 st. C po raz ósmy w tym roku. Wcześniej upał odnotowano tam 27, 28 i 29 czerwca oraz 31 lipca, 1, 4 i 5 sierpnia. Jak powiedział kierownik zakopiańskiej stacji IMGW Paweł Parzuchowski, jeszcze nigdy w historii pomiarów w tym miejscu nie odnotowano tak wielu dni upalnych. - To liczba bliska wszystkim dniom upalnym, jakie wystąpiły w Zakopanem w całym XX wieku - stwierdził Parzuchowski.
To nie był jedyny rekord, jaki padł w tym tygodniu w tym mieście. Minionej doby na stacji pomiarowej IMGW na zakopiańskiej Równi Krupowej zanotowano najwyższą temperaturę dobową w Zakopanem, czyli 26,8 stopnia. Zdaniem eksperta "to tyle, ile bywa zwykle w strefie zwrotnikowej".
"Dosłownie o włos" od rekordu w Tatrach
Gorąco jest także w samych Tatrach. - Byliśmy bardzo blisko historycznego rekordu ciepła zarówno w Tatrach, jak i w samym Zakopanem, ale nie padły te rekordy, dosłownie o włos - powiedział Parzuchowski.
Ekspert doprecyzował, że na Kasprowym Wierchu maksymalna temperatura w środę wyniosła 23,2 st. C, podczas gdy historyczny rekord to 23,4 st. C. Do jego wyrównania zabrakło 0,2 st. C. Na Hali Gąsienicowej zanotowano 26,4 st. C, a rekord wynosi 26,5 st. C. W Zakopanem temperatura sięgnęła 32,5 st. C, przy rekordzie wynoszącym 32,8 st. C. Poprzednie rekordy ciepła na Kasprowym Wierchu i Hali Gąsienicowej zostały ustanowione 1 lipca 2019 r.
Według prognoz kolejne dni przyniosą ochłodzenie. Od czwartku gorące powietrze zwrotnikowe jest wypierane znad regionu. Nad Tatrami gromadzą się chmury i spodziewane są burze.