Jak informuje synoptyk tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski, w czwartek nad Polską przechodzą liczne burze. Przed wyładowaniami ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Ostrzeżenia drugiego stopnia przed burzami obowiązują w znacznej części kraju.
Gdzie jest burza?
Po godzinie 21 silne burze pojawiają się na Warmii i Mazurach. Grzmi w pobliżu Iławy, Ostródy, Mrągowa, Giżycka, Pisza i Ełku. W rejonie Wielkich Jezior Mazurskich burze są najbardziej aktywne i przesuwają się na wschód w kierunku Suwalszczyzny.
Umiarkowane lub słabe burze pojawiają się w województwach:
- podlaskim, w okolicach Grajewa i Augustowa;
- mazowieckim, w pobliżu Wyszkowa, Radomia, Kozienic i Zwolenia oraz na wschód od Warszawy;
- wielkopolskim, w okolicach Kalisza, Konina i Turku;
- łódzkim, w okolicach Sieradza;
- lubelskim, w rejonie: Łukowa, Białej Podlaskiej, Puław, Lublina, Zamościa i Tomaszowa Lubelskiego;
- świętokrzyskim, w rejonie Kielc, Ostrowca Świętokrzyskiego i Staszowa;
- małopolskim, w pobliżu Myślenic, Nowego Sącza i Gorlic oraz na południe od Krakowa.
W czasie burz możliwe są ulewy do 40 litrów na metr kwadratowy oraz grad o średnicy 2-4 centymetrów, a także porywy wiatru do 70-80 kilometrów na godzinę, a lokalnie do 90-100 km/h. Zjawiska powoli przesuwają się na północny wschód.
Burze w Polsce. Co czeka nas w nocy
Jak dodał nasz synoptyk, w godzinach nocnych na wschodzie, w centrum i na południu kraju nadal możliwe są burze, lokalnie gwałtowne. W godzinach porannych w piątek najwięcej burzowych chmur z ulewami będzie się zbierać nad Małopolską, Podkarpaciem, Lubelszczyzną, województwem świętokrzyskim, południową częścią województwa mazowieckiego i południową częścią województwa łódzkiego. Również w piątek, zwłaszcza w pierwszej części dnia, w południowo-wschodniej Polsce nadal możliwe będą burze, lokalnie mogą być silne.