Ukraiński atak dronowy na Moskwę. Zełenski: nasze odpowiedzi są całkowicie uzasadnione

Charków. Zniszczenia po rosyjskim ataku z 16 na 17 maja
Ukraińskie drony nad Rosją. Uderzenia w regionie moskiewskim
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: dsns.gov.ua
Ukraina przeprowadziła ataki na Rosję. Drony spadły między innymi na rafinerię w obwodzie moskiewskim. Rosyjskie ministerstwo obrony określiło te naloty jako jedne z najsilniejszych. "Mówimy Rosjanom jasno: ich państwo musi zakończyć swoją wojnę" - napisał Wołodymyr Zełenski, komentując uderzenia.

Co najmniej trzy osoby zginęły w nocnym ukraińskim ataku dronowym w obwodzie moskiewskim, natomiast 12 zostało rannych, głównie w pobliżu wejścia do rafinerii ropy naftowej - poinformowały w niedzielę rano władze rosyjskiej stolicy.

Rosyjskie ministerstwo obrony podało, że minionej nocy jego jednostki obrony przeciwlotniczej przechwyciły i zestrzeliły łącznie 556 ukraińskich bezzałogowców. Jak zaznaczono, był to jeden z najsilniejszych ukraińskich ataków. Według komunikatu ministerstwa drony przechwycono nad 14 rosyjskimi podmiotami federalnymi, okupowanym Krymem oraz Morzami Czarnym i Azowskim.

Mer Moskwy Siergiej Sobianin powiadomił, że "technologia rafinerii" nie została uszkodzona, lecz drony uderzyły w trzy budynki mieszkalne. Dodał, że w ciągu ostatnich 24 godzin w obwodzie moskiewskim zestrzelono ponad 120 dronów.

Ukraińskie ataki w obwodzie moskiewskim
Ukraińskie ataki w obwodzie moskiewskim
Źródło zdjęcia: Reuters

Zełenski: sankcje dalekiego zasięgu

Ukraiński prezydent odniósł się do tych uderzeń w poście na platformie X. "Nasze odpowiedzi na rosyjskie przeciąganie wojny oraz ataki na nasze miasta i społeczności są całkowicie uzasadnione. Tym razem ukraińskie sankcje dalekiego zasięgu dosięgły obwodu moskiewskiego i mówimy Rosjanom jasno: ich państwo musi zakończyć swoją wojnę" - napisał Zełenski.

Zełenski podziękował też Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy i wszystkim Siłom Obrony Ukrainy za "precyzję". "Odległość od granicy państwowej Ukrainy wynosi ponad 500 kilometrów. Koncentracja rosyjskiej obrony przeciwlotniczej w obwodzie moskiewskim jest największa, ale przełamujemy ją" - zapewnił.

Prezydent Ukrainy mówił w piątek, że jego kraj ma prawo uderzyć na obiekty naftowe i wojskowe w Rosji w odpowiedzi na tragiczny w skutkach atak 15 maja, który spowodował co najmniej 24 ofiary śmiertelne w Kijowie.

Rosyjskie ataki na Ukrainę

Tej nocy miały też miejsce rosyjskie uderzenia na terytorium Ukrainy. Dwie osoby zginęły w obwodzie chersońskim na południu kraju. Obrażeń doznało tam 16 osób, w tym dziecko. W sąsiednim obwodzie zaporoskim rannych zostało siedem osób. Według władz wojskowych tego regionu Rosjanie zaatakowali w tej części Ukrainy 49 miejscowości.

W obwodzie dniepropietrowskim rannych jest osiem osób, w tym troje w mieście Dniepr, gdzie uszkodzone zostały domy prywatne i przedsiębiorstwo. "W nocy Rosjanie zaatakowali cztery rejony obwodu dniepropietrowskiego" - przekazała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) Ukrainy.

Charków. Zniszczenia po rosyjskim ataku z 16 na 17 maja
Charków. Zniszczenia po rosyjskim ataku z 16 na 17 maja
Źródło zdjęcia: dsns.gov.ua

W obwodzie charkowskim atakowanych było 14 miejscowości, w tym sam Charków - podały obwodowe władze wojskowe. Obrażeń doznało siedem osób.

W obwodzie mikołajowskim rannych zostało dwoje mieszkańców, a w wyniku rosyjskich uderzeń doszło do uszkodzenia infrastruktury cywilnej.

Niekierowany pocisk w Rumunii

W sobotę rumuńskie ministerstwo obrony przekazało informację o odnalezieniu niekierowanego pocisku rakietowego na terenie kraju. Rakieta ta nie wybuchła przy uderzeniu.

Do zdarzenia doszło w sobotę w przygranicznym okręgu Tulcza. Pocisk znajdował się na terenie opuszczonej posesji. "Ekspertyza techniczna potwierdziła obecność dwóch kilogramów materiału wybuchowego w korpusie pocisku" - oświadczył rumuński resort, cytowany przez ukraiński portal Europejska Prawda.

Od lutego 2022 roku, czyli początku pełnowymiarowej wojny Rosji przeciw Ukrainie, przestrzeń powietrzna Rumunii, która dzieli z Ukrainą 650 kilometrów granicy, była wielokrotnie naruszana przez drony, a w przygranicznych rejonach spadały fragmenty bezzałogowców.

OGLĄDAJ: Pomerantsev: autorytarna propaganda zaczyna przegrywać, widać już pęknięcia
pc

Pomerantsev: autorytarna propaganda zaczyna przegrywać, widać już pęknięcia
IMPACT 2026

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: