Drugą połowę maja zaczęliśmy od zmiany pogody, czyli bardzo potrzebnego deszczu i napływu chłodniejszego powietrza z północy. Podobny typ cyrkulacji powietrza będzie utrzymywać się również po weekendzie, bo wyż znajdujący się nad Skandynawią ma sięgać również do naszej części Europy. W strefie oddziaływania tego wyżu, a więc także u nas, będzie dużo chłodniej niż na przykład na wschodzie czy południowym zachodzie kontynentu. Do tych rejonów Europy będzie płynąć gorące powietrze - z tego powodu w Hiszpanii i w Rosji w ciągu kilku najbliższych dni zrobi się upalnie i ma być nawet powyżej 30 stopni Celsjusza (patrz mapa).
Pogoda na 16 dni
Po weekendzie najchłodniej, bo maksymalnie 18 st. C, będzie w poniedziałek. W kolejnych dniach temperatura trochę wzrośnie i miejscami, zwłaszcza na południu i w centrum, osiągnie 21-22 st. C. Później, w czasie najbliższego weekendu, zrobi się wyraźnie cieplej i wówczas możemy spodziewać się nawet 25 stopni. Aż tak ciepło nie będzie natomiast w ostatnich dniach maja - wtedy ma być od 15-16 stopni na północy kraju do 22-23 w pozostałych rejonach. Z kolei większy skok temperatury, aż do prawie 30 stopni, może nastąpić na początku czerwca.
Następna 16-dniowa prognoza temperatury w najbliższą niedzielę.