Hartley i Monty to para sokołów wędrownych (Falco peregrinus), która tej wiosny uwiła sobie gniazdo na dachu 18-metrowego ratusza miasta San Jose w Kalifornii. Rodzice czterech młodych piskląt są bardzo opiekuńczy.
Obrączkowanie młodych sokołów
Na nagraniu widać, jak para sokołów próbuje odgonić od gniazda kalifornijską badaczkę, która chce założyć ich niedawno wyklutym pisklakom obrączki - narzędzia służące do identyfikacji ptaków, które nie robią im krzywdy. Dzięki nim można śledzić migracje, wiek oraz stan zdrowia poszczególnych osobników.
"Co roku na wiosnę biolodzy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Cruz wchodzą do gniazda, aby sprawdzić stan zdrowia piskląt i założyć im obrączki. Pozwala to monitorować je przez całe ich życie" - napisały władze miasta San Jose . "Obrączki pomagają też odróżnić młode sokoły wędrowne od siebie, gdy dorastają i w końcu wylatują z gniazda" - dodały.
Długa historia gniazda na dachu ratusza
Sokoły wędrowne, które wiją gniazda na dachu ratusza w San Jose, są obiektem badań ornitologów od 2006 roku. Monty i Hartley nie są pierwszymi ptakami, które zamieszkały na dachu 18-piętrowego budynku. Wcześniej, do 2022 roku, w gnieździe swoje pisklaki odchowywała samica Clara. Partnerzy, którzy mieszkali w tym gnieździe w 2023 roku, padli na ptasią grypę.
Badacze z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Cruz uważają, że ptasia grypa doprowadziła do znacznego spadku populacji sokołów wędrownych. Obrączkowanie dopiero co wyklutych piskląt jest częścią szerszej inicjatywy w regionie zatoki San Francisco, która ma na celu śledzenie i wspieranie cennej populacji tych ptaków.