Bułgaria wygrywa Eurowizję 2026

Dara zwyciężczynią Eurowizji 2026
Podekscytowani fani przybywają na wielki finał 70. Konkursu Piosenki Eurowizji
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE
70. Konkurs Piosenki Eurowizji w Wiedniu wygrała bułgarska piosenka "Bangaranga" w wykonaniu Dary. Drugie miejsce zajął Izrael. Reprezentująca Polskę Alicja zajęła 12. miejsce.

Zakończył się jubileuszowy 70. Konkurs Piosenki Eurowizji w Wiedniu. Austriacka stolica gościła tegoroczną odsłonę konkursu dzięki ubiegłorocznej wygranej piosenki "Wasted Love" 24-letniego wówczas JJ-a. Faworytami Eurowizji 2026 były reprezentacje Finlandii, Australii, Grecji, Rumunii, Francji, Bułgarii oraz Danii.

Po raz pierwszy w historii Eurowizji konkurs wygrała piosenka z Bułgarii. "Bangaranga" w wykonaniu Dary zdobyła 516 punktów. Drugie miejsce zajął Izrael, zdobywając 343 punkty.

Emocjonujące oczekiwanie na wyniki

Eurowizyjne głosowanie składa się z dwóch części. Najpierw podawana jest punktacja przyznawana przez jury w każdym z 35 państw biorących udział w tegorocznym konkursie. Następnie przekazywane są puny z głosowania widzów.

Decyzją jury, na pierwszym miejscu znalazła się reprezentacja Bułgarii, na drugim miejscu Australia a na trzecim - Dania. W głosowaniu widzów najwięcej punktów również zdobyła Bułgaria, ale zmieniła się kolejność w pierwszej piątce.

Drugie miejsce zajął Izrael, który wcześniej był na ósmym miejscu, a na trzecie wskoczyła Rumunia, która po głosowaniu jurorów była piętnasta. Australia spadła na czwarte miejsce, a Dania na szóste. Z szóstego na piąte awansowały Włochy.

Jak wypadła Polska?

W tym roku Polskę reprezentowała Alicja Szemplińska z piosenką "Pray". Po głosowaniu jury nasza reprezentantka była siódma, zdobywając 133 punkty. Jury z Niemiec, Mołdawii, Belgii oraz Austrii przyznało Alicji maksymalne 12 punktów.

W głosowaniu widzów polska piosenka zdobyła tylko 17 punktów i ostatecznie zajęła 12. miejsce.

Alicja "Pray" (Polska)
Alicja "Pray" (Polska)
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE

Jubileuszowe świętowanie

Finałowy koncert otworzyła parada wszystkich 25 reprezentacji, w trakcie której wystąpił JJ w towarzystwie ORF Radio-Symphonieorchester Wien (Wiedeńska Orkiestra Symfoniczna Austriackiego Radia), chóru, tancerzy oraz akrobatów.

JJ podczas otwarcia koncertu finałowego Eurowizji 2026
JJ podczas otwarcia koncertu finałowego Eurowizji 2026
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE

Gospodarzami - tak jak w przypadku półfinałów - byli Victoria Swarovski oraz Michael Ostrowski.

Victoria Swarovski i Michael Ostrowski
Victoria Swarovski i Michael Ostrowski
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE

W trakcie przerwy na głosowanie wystąpili uczestnicy poprzednich edycji Eurowizji. Na scenie zobaczyliśmy między innymi Maxa Mutzke (Niemcy 2004), Rusłanę (zwyciężczyni Eurowizji 2004), zespół Lordi (zwycięzcy Eurowizji 2006), Alexandra Rybaka (zwycięzca Eurowizji 2009 oraz reprezentant Norwegii w 2018 roku), Verka Serduchka (Ukraina 2007), Kristiana Kostova (Bułgaria 2017), Erikę Vikman (Finlandia 2025) oraz Mirianę Conte (Malta 2025).

Wszystko po to, żeby wspólnie świętować 70. urodziny Eurowizji. W ciągu kilkunastu minut przypomnieli największe konkursowe hity: od "Waterloo", przez "Nel blu dipinto di blu" (słynne "Volare"), "All Kinds of Everything", "Euphoria", "Cha Cha Cha", "Papa Pingouin", "Save All Your Kisses Form Me", po nieśmiertelny "Ne partez pas sans moi" - piosenkę, którą dla Szwajcarii Eurowizję wygrała Celine Dion w 1988 roku.

Wystąpił też słynny austriacki dj, muzyk i producent Parov Stelar. Gwiazdor zaprezentował nowy utwór "Black Lilies" przygotowany specjalnie na Eurowizję.

Na koniec przerwy na głosowanie wystąpił Cesar Sampson, reprezentant Austrii z 2018 roku. Artysta zaśpiewał własną wersję hitu Billy'ego Joela "Vienna" z 1977 roku. Występ poprzedziło specjalne przesłanie od samego Joela.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: