Anastasi wyściskał Radwańskie. "Come on Polska"

Anastasi z tenisistkami
Anastasi z tenisistkami
Wielki fan rakiety i żółtej piłki - Andrea Anastasi - nie mógł przeoczyć takiej okazji. Szkoleniowiec mierzących w złoto siatkarzy spotkał się w Londynie z tenisowym rodzeństwem Radwańskich.

Zdjęcie razem z Agnieszką i Urszulą włoski szkoleniowiec zamieścił na swoim profilu na portalu Twitter.

"Ja i siostra Radwańskiej, naprzód Polska. Jestem szczęśliwy i kocham tenis" - napisał Anastasi.

"Wiedziały, z kim mają do czynienia"

- To był przypadek, bo akurat w tamtym miejscu mieliśmy odprawę techniczną, a siostry tylko na chwilkę wpadły, bo mieszkają poza wioską. Gdy je zobaczyłem, spojrzałem w ich kierunku i one się uśmiechnęły. Widać wiedziały, z kim mają do czynienia. Zatrzymałem je na chwilkę, powiedziałem, że nazywam się Anastasi i bardzo chcę zrobić sobie z nimi zdjęcie. W końcu jestem ich wielkim fanem - tłumaczył w rozmowie z "Przeglądem SPortpwym".

W niedzielę drużyna Anastasiego rusza po olimpijskie złoto - w pierwszym meczu, będącym rewanżem za ćwierćfinał z IO w Pekinie, spotkają się z Włochami. Również w niedzielę, na trawiastym korcie Wimbledonu, rywalizację rozpocznie Agnieszka Radwańska - w 1. rundzie zagra z NIemką Julią Goerges.

Autor: kcz / Źródło: tvn24.pl, "Przegląd Sportowy"

Czytaj także: