Sobota była burzowa w części kraju. Zjawiskom towarzyszyły ulewny deszcz i silny, porywisty wiatr.
Skutki groźnej pogody na Opolszczyźnie
Starszy brygadier Paweł Poliwoda, komendant powiatowy PSP w Strzelcach Opolskich, wieczorem w rozmowie z reporterem TVN24 przekazał, że popołudniowa wichura, która rozszalała się nad opolskimi Balcerzowicami, uszkodziła dachy 11 budynków, w tym pięciu mieszkalnych.
- Straty materialne, które tu obserwujemy, są olbrzymie - mówiła podczas wieczornej konferencji prasowej Monika Jurek, wojewoda opolski. - Rozmawiałam z mieszkańcami i najważniejsze dla mnie jest to, że przede wszystkim nikomu nic się nie stało. Patrząc na te fruwające dachy, blachy, przewracające się samochody, naprawdę, to wielkie szczęście - mówiła.
Zastępy straży pożarnej pomagały mieszkańcom zabezpieczyć uszkodzone dachy.
Żywioł spowodował poważne zniszczenia. W miejscowości porozrzucane są blaszane fragmenty dachów, w wielu miejscach leżą porozrzucane cegły. Gwałtowna pogoda zerwała też linie energetyczne. Wiatr powalił drzewa.
Możliwa trąba powietrzna
Jak poinformowali Polscy Łowcy Burz w mediach społecznościowych, za zniszczenia w powiecie strzeleckim mogła odpowiadać trąba powietrzna.
"Wstępna analiza wskazuje, że siła zjawiska osiągnęła co najmniej IF2 w międzynarodowej skali Fujity (IF Scale), co odpowiada prędkości wiatru dochodzącej do około 200 kilometrów na godzinę. Obraz radarowy wskazuje na obecność wyraźnej rotacji w miejscu pojawienia się trąby. Zjawisko będzie podlegało dalszej analizie w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin" - czytamy na profilu na Facebooku.
Prawdopodobieństwo pojawienia się trąby potwierdził także synoptyk tvnmeteo.pl Damian Zdonek. W tamtym rejonie przeszła potężna superkomórka burzowa, której mogło towarzyszyć dotknięcie ziemi przez lej kondensacyjny.
Ulewy i silny wiatr na Śląsku
Pogoda wyrządziła szkody także na Śląsku. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach przekazała wieczorem w mediach społecznościowych o 31 zdarzeniach związanych z intensywnymi opadami deszczu i silnym wiatrem. Największa liczba interwencji dotyczy gminy Rudziniec.
Strażacy interweniują głównie w związku z powalonymi drzewami, a także uszkodzonymi dachami budynków mieszkalnych i gospodarczych na ośmiu obiektach (wszystkie odnotowano w gminie Rudziniec).
Nikt nie został ranny.
Alarmy przed burzami
W części kraju obowiązywały alarmy pierwszego stopnia przed burzami wydane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Wygasły o godzinie 20.