Nie mam motywacji, żeby coś zrobić jako pierwszy - mówił w programie "Monika Olejnik. Otwarcie" w TVN24+ Andrzej Bargiel, himalaista i narciarz wysokogórski, który jako pierwszy człowiek na świecie zjechał na nartach z Mount Everest bez użycia dodatkowego tlenu z butli. Jak wyjaśnił, nie kieruje nim również pragnienie sławy czy chęć konkurowania z kimkolwiek.- To są wyzwania, które sam sobie rzucam - zapewnił. Co do samego zjazdu, przyznał, że było to skomplikowane i wymagające fizycznie przedsięwzięcie. - Lodowiec jest coraz trudniejszy przez to ocieplenie klimatu, jest totalnie zniszczony - wyjaśnił. Zapytany, czy zdarza mu się odczuwać strach podczas wypraw, nie zaprzeczył. - Strach jest potrzebny, bo chroni nas przed popełnieniem szaleństwa - stwierdził. Dodał też, że to właśnie w górach czuje się najbardziej sobą. - Tam odnajduję poczucie wolności, to jest moje miejsce - podsumował. W części #MonikaKsiążkiMuzyka Monika Olejnik poleciła książkę zatytułowaną "Między światłem a cieniem", czyli wywiad rzekę Cezarego Łazarewicza z reżyserem Janem Holoubkiem. Andrzej Bargiel rekomendował książkę "Homo deus. Krótka historia jutra". Bohaterką felietonu #TalentAktywność to #przyszłość była aktorka Agata Turkot, która zagrała w najnowszym filmie Wojciecha Smarzowskiego "Dom dobry".