Głośno ryczy, przenosi wirusy. Chcą się jej pozbyć

Żaba rycząca
Żaby z gatunku Pelophylax nigromaculatus są odporne na jad szerszeni
Źródło wideo: Shinji Sugiura
Źródło zdj. gł.: stock.adobe.com
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W Holandii pojawiła się żaba rycząca. Władze jednej z prowincji walczą z inwazyjnym gatunkiem płaza, który zagraża rodzimym gatunkom. Proszą o pomoc mieszkańców.

Żaba rycząca (Aquarana catesbeiana) to gatunek płaza pochodzący z Ameryki Północnej. Została zawleczona przez człowieka do wielu innych miejsc na świecie. W latach 70. i 80. ubiegłego wieku sprowadzano ją jako zwierzę ozdobne.

Żaba rycząca łatwo dostosowuje się do nowych warunków i zamieszkują wiele stref klimatycznych. W wielu miejscach jest uznawana za gatunek inwazyjny, ponieważ zagraża rodzimym płazom, przenosi groźne choroby i potrafi się szybko rozmnażać. W 1997 roku wpisano ją na europejską listę gatunków inwazyjnych. Zgodnie z przepisami nie może być hodowana, sprzedawana ani wypuszczana na wolność.

Walczą z żabą ryczącą

W tym roku z inwazją żaby ryczącej zmaga się prowincja Brabancja Północna na południu Holandii. W kraju tym zwierzę znane jest jako "Amerikaanse stierkikker". Obecność żaby ryczącej potwierdzono w rejonie przyrodniczym De Plateaux w pobliżu miasta Valkenswaard. Zaobserwowano ją w kraju po raz pierwszy od 2018 roku.

Jak przekazały władze Brabancji Północnej, żaba rycząca stanowi poważne zagrożenie dla lokalnej fauny. Konkuruje nie tylko z rodzimymi żabami, ale także ropuchami i salamandrami. Ponadto może zjadać mniejsze osobniki rodzimych gatunków oraz przenosić wirusy i grzyby groźne dla europejskich płazów.

Władze dodały, że choć żaba rycząca nie jest groźna dla ludzi, to wydawany przez nią niski odgłos przypominający ryczenie bydła - od czego wzięła się jej polska nazwa - może być uciążliwy. Ze względu na to, że gatunek ten ma niewielu naturalnych wrogów w Holandii, po zadomowieniu się może szybko zwiększać liczebność.

Żaba rycząca
Żaba rycząca
Źródło zdjęcia: stock.adobe.com

Proszą mieszkańców o wsparcie

Na podstawie unijnego rozporządzenia o inwazyjnych gatunkach obcych władze Brabancji Północnej mają obowiązek zapobiegać osiedlaniu się żaby ryczącej. Na terenach, gdzie zwierzę zostanie wykryte, ma być usuwane.

Organizacja RAVON, która zajmuje się badaniem i ochroną gadów, płazów oraz ryb, prowadzi dodatkowo badania środowiskowego DNA w wodzie, aby ustalić, czy i gdzie gatunek już się rozprzestrzenił. W graniczącej z Brabancją Północną belgijskiej Flandrii żaba rycząca ma ustabilizowaną populację, a Holendrzy próbują nie dopuścić do podobnej sytuacji w ich kraju.

Władze proszę mieszkańców o zgłaszanie ewentualnych obserwacji inwazyjnego płaza za pośrednictwem specjalnych serwisów. Apelują, by reagować jak najszybciej, ponieważ wczesne wykrycie daje największą szansę na zatrzymanie inwazji i ochronę rodzimych gatunków.

Źródło: PAP, RAVON
Czytaj także: