Karol Nawrocki zapisuje się właśnie w historii III RP jako najczęściej wetujący ustawy prezydent. Do tej pory skorzystał ze swojej konstytucyjnej prerogatywy 33 razy i ściga pod tym względem rekordzistę Aleksandra Kwaśniewskiego, który w ciągu 10 lat zawetował 35 ustaw. Obecny prezydent osiągnął przy tym najwyższą roczną średnią zablokowanych w taki sposób propozycji zmian prawa.
Weta Karola Nawrockiego
O których wetach prezydenta Nawrockiego było w ciągu ostatniego roku najgłośniej?
1. Weto do ustawy wiatrakowej
Pierwsze weto Nawrocki zastosował po 15 dniach od zaprzysiężenia. Dotyczyło tzw. ustawy wiatrakowej, która przewidywała zmniejszenie minimalnej dopuszczalnej odległości nowych turbin wiatrowych od budynków mieszkalnych do 500 metrów. Zawierała też przepisy przedłużające zamrożenie cen energii. Połączenie tych dwóch kwestii w jednej ustawie prezydent nazywał "rodzajem szantażu większości parlamentarnej i rządu".
2. Weto do nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy
Kilka dni później, też w sierpniu 2025 r., prezydent poinformował o zawetowaniu trzech kolejnych ustaw. Wśród nich znalazła się ta o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z rosyjską agresją. Decyzję motywował m.in. tym, że świadczenie 800 plus powinni dostawać tylko ci Ukraińcy, którzy pracują w Polsce. Przepisy przewidywały też przedłużenie tymczasowej ochrony ukraińskim uchodźcom wojennym.
Ostatecznie Nawrocki podpisał kolejną przedstawioną mu ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy. Znalazły się w niej przepisy, które uzależniają wypłatę świadczenia 800 plus cudzoziemcom od wykonywania pracy na terenie Polski.
3. Weto do nowelizacji "lex Kamilek"
Według rządu nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich miała m.in. wprowadzić ułatwienia dla szkół i rodziców. Placówki przy okazji na przykład wycieczki nie musiałyby wymagać od opiekunów płatnego zaświadczenia o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego, a jedynie oświadczenia składanego pod rygorem odpowiedzialności karnej. Szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki mówił wtedy, że prezydent przychylił się do opinii Rzecznika Praw Dziecka oraz podkreślał, iż "nie ma zgody prezydenta na obniżanie gwarancji ochrony dzieci".
4. Weto do ustawy o utworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry
Za sprawą prezydenckiego weta nie powstał pierwszy od 24 lat polski park narodowy. Jak czytamy na stronie prezydenta, ustawa budziła "obawy o zablokowanie rozwoju gospodarczego regionu, w którym Odra jest kluczowym źródłem potencjału inwestycyjnego". Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zarzuciła wówczas Nawrockiemu, że "zniweczył prawie dwuletnią pracę lokalnych społeczności i samorządów i naraził Międzyodrze na degradację".
5. Weta do ustaw o rynku kryptoaktywów
Prezydent już dwa razy zawetował ustawy wdrażające unijne rozporządzenie MiCA i regulujące rynek kryptowalut w Polsce. Za drugim razem było to w lutym. Obecnie na jego biurko trafił trzeci akt prawny w tej samej sprawie. Do tej pory odsyłanie ustaw do ponownego rozpatrzenia Nawrocki argumentował tym, że wprowadzają one nadregulacje. Polska ma obowiązek przyjąć unijne rozporządzenie do końca czerwca.
6. Weto do "ustawy łańcuchowej"
Zawetowana tzw. ustawa łańcuchowa wprowadzała zakaz trzymania zwierząt na uwięzi i określała minimalną powierzchnię kojców, w jakich mogą przebywać. Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego "kojce wielkości małego miejskiego mieszkania to absurd". Prezydent skierował wtedy też do Sejmu własny projekt.
Rządząca koalicja podjęła próbę odrzucenia weta. Nie osiągnięto jednak wymaganej do tego większości 3/5 głosów w Sejmie. Posłowie PiS głosowali za utrzymaniem weta, mimo że wcześniej część z nich poparła ustawę. Jarosław Kaczyński nie wziął udziału w głosowaniu. Nie było go wtedy na ul. Wiejskiej.
7. Weto do nowelizacji ustawy o świadczeniu usług cyfrowych
Możliwość blokowania treści dotyczących m.in. gróźb karalnych, namowy do popełnienia samobójstwa czy pochwalania zachowań o charakterze pedofilskim - to znajdowało się w zawetowanej ustawie wdrażającej unijny akt o usługach cyfrowych (DSA). Nawrocki twierdził, że proponowane rozwiązania przypominają te z "Roku 1984" George’a Orwella.
- Bierze pan pełną odpowiedzialność, również tę polityczną, za to, że hejt w sieci, nielegalne treści, ruska dezinformacja będą szalały - mówił wtedy o prezydencie wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
8. Weto do nowelizacji ustawy o KRS
Prezydent zawetował nowelę ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, argumentując, iż otwierała ona drogę do "politycznego wpływu na sędziów". W założeniu sędziów-członków KRS wybieraliby wszyscy polscy sędziowie w wyborach organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą.
Ostatecznie członkowie KRS zostali wybrani przez Sejm na podstawie przepisów wprowadzonych za rządów PiS. Partie tworzące koalicję rządową wskazały sędziów wyłonionych podczas opiniowania kandydatów do sędziowskiej części KRS przez zgromadzenia sędziów w kraju. Prawo do wskazania po jednym kandydacie miały też kluby opozycyjne. W ten sposób w KRS znaleźli się również Łukasz Piebiak i Łukasz Zawadzki.
9. Weto do ustawy o pożyczce SAFE
Na około 180 miliardów złotych opiewa unijna pożyczka na modernizację armii z mechanizmu SAFE. Prezydent argumentował w tym przypadku swoje weto tym, że "Bruksela przez tak zwaną zasadę warunkowości może wstrzymać finansowanie", a Polska i tak musiałaby spłacać dług. W porozumieniu z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim zaproponował projekt ustawy "polski SAFE 0%".
Rząd przyjął pożyczkę SAFE z wykorzystaniem ustawy o obronie Ojczyzny uchwalonej w czasie rządów PiS.
10. Weto do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego
"Nie jesteś jednym z nas" - takie i podobne hasła pod swoim adresem mógł przeczytać prezydent na stadionach piłkarskich po tym, jak zawetował nowelę Kodeksu postępowania karnego. Decyzja ta miała być, co przekazał rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz, "troską o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością". Proponowane przepisy dążyły m.in. do ograniczenia stosowania aresztu tymczasowego.
11. Weto do nowelizacji Kodeksu wyborczego
Prezydent zawetował dwie ustawy zmieniające Kodeks wyborczy. Za pierwszym razem sprzeciwił się uproszczeniu głosowania korespondencyjnego. Za drugim zawetował przepisy wprowadzające między innymi instytucję sekretarzy obwodowych komisji wyborczych.
12. Weto do nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i innych ustaw
Zmiany, na które nie wyraził zgody prezydent w przypadku Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, przewidywały możliwość wzięcia rozwodu bez konieczności zawiązywania sprawy sądowej. Byłoby to dopuszczalne tylko dla małżeństw, które trwały co najmniej rok i nie mają wspólnych małoletnich dzieci.
13. Weto do ustawy o likwidacji CBA
Jednym z najnowszych wet prezydenta jest to do ustawy likwidującej Centralne Biuro Antykorupcyjne. Jego obowiązki miały przejąć policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Krajowa Administracja Skarbowa i Służba Kontrwywiadu Wojskowego.
"Ukłon" prezydenta
Które weta były najważniejsze i powodowały największe skutki? Nasi rozmówcy zgodnie oceniają, że jednym z nich było to do ustawy o SAFE.
- Rząd zaprezentował mechanizm SAFE jako jedno ze swoich głównych osiągnięć. Prezydent z punktu widzenia strategii politycznej postanowił zawetować tę ustawę, żeby wspomóc obecną opozycję, przede wszystkim PiS - uważa dr hab. Szymon Ossowski, politolog z UAM.
- Uderzało ono w jakimś stopniu w bezpieczeństwo Polski i naruszało, jeżeli kiedykolwiek istniał, konsensus dotyczący bezpieczeństwa - uzupełnia dr Kinga Wojtas, politolożka z UKSW i prezeska Fundacji STAN.
Eksperci zwracają też uwagę na decyzje prezydenta w stosunku do ustaw o rynku kryptowalut i DSA.
Według Ossowskiego był to "ewidentny ukłon w stronę Konfederacji". W jego ocenie prezydent chce prezentować się jako wolnościowiec, a w trakcie kampanii obiecywał też, że nie będzie się godził na wprowadzanie nowych podatków i regulowanie internetu oraz rynku kryptoaktywów.
- To gra na zupełnie inny elektorat i na zupełnie inną partię niż jego własna - mówi Wojtas o wecie do ustaw regulujących rynek kryptoaktywów. Nasza rozmówczyni zwraca uwagę, iż obecnie PiS proponuje całkowity zakaz obrotu kryptowalutami, a z kolei prezydent jest przeciwko nadmiernym regulacjom w tym zakresie.
"Nie taka była idea weta"
W jaki sposób więc Nawrocki posługuje się narzędziem weta? Szymon Ossowski ocenia, że prezydent zawetował do tej pory "bardzo dużo" ustaw względem swoich poprzedników i zwraca uwagę na słabnące sondaże jego poparcia. - Być może ta strategia okazuje się nie do końca skuteczna. Ludzie mogą uważać, że jest tylko i wyłącznie hamulcowym - dodaje.
- Nie taka była idea weta. Prezydent stosuje je dość często i w stosunku do ważnych ustaw - zaznacza politolog.
W ocenie Kingi Wojtas prezydent w okresie przedwyborczym stara się "poróżnić koalicję rządzącą" swoimi wetami. - Wiele z wet w jakimś stopniu odzwierciedla podział wewnątrz koalicji - podkreśla politolożka. Choćby w przypadku ustawy o rynku kryptowalut środowisko prezydenckie sugeruje, że akceptowalny byłby projekt Polski 2050, a nie rządowy.
- Prezydent działa jak wysunięte ramię opozycji. Nie przejął władzy symbolicznej, neutralnej, jaka mu przysługuje w systemie parlamentarno-gabinetowym, a działa jak aktywny polityk obozu opozycyjnego - wskazuje nasza rozmówczyni.
Ponadto jej zdaniem Nawrocki robi tak, aby zbudować swoją pozycję na prawicy. - Okazało się, że ma dalej sięgające ambicje niż bycie tylko "strażnikiem żyrandola" i wszedł w rolę gracza w procesie politycznym. To, że jest tak niezależny, może też być zaskoczeniem dla Prawa i Sprawiedliwości. Spójrzmy na nominację dla I prezesa Sądu Najwyższego, która nie podobała się prezesowi Kaczyńskiemu. Prezydent potrafi więc realizować swoje zamiary w relacjach z tymi, którzy go namaścili, a z drugiej strony gra na skłócenie koalicji rządzącej i blokowanie władzy ustawodawczej - podsumowuje politolożka.
Redagowała Katarzyna Guzik