Łódzkie

Na autostradzie A1 zderzyły się trzy samochody

Autostrada A1 zablokowana po wypadku
Wypadek na autostradzie A1 między Częstochową i Radomskiem
Źródło wideo: KP PSP w Radomsku
Źródło zdj. gł.: TVN24
Trzy samochody zderzyły się na autostradzie A1 między Częstochową a Radomskiem. Na miejscu pracowały służby ratunkowe. Utrudnienia w ruchu trwały kilka godzin.

Do kolizji trzech pojazdów doszło około godziny 15 na autostradzie A1 na wysokości miejscowości Radziechowice między Mykanowem w Śląskiem i Radomskiem w województwie łódzkim. Jezdnia w kierunku Gdańska była zablokowana przez blisko trzy godziny.

Zderzenie trzech aut na A1
Zderzenie trzech aut na A1
Źródło zdjęcia: KP PSP w Radomsku

Nikt nie ucierpiał

Oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi poinformował, że na miejsce dotarły cztery zastępy strażaków w tym jeden zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej.

Według informacji policji, 44-letni kierowca Opla Zafiry zasnął nad kierownicą, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył bariery energochłonne.

- Widząc kraksę jadący za nim kierowcy Renault i BMW zatrzymali się i ruszyli na ratunek kierowcy Opla. Wtedy doszło do kolejnej kolizji - powiedziała podinsp. Aneta Wlazłowska z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku. - Kierowca skody najechał na stojący przed miejscem kolizji samochód BMW. Siła uderzenia pchnęła BMW na Renault, a to auto z kolei uderzyło jednego z uczestników zdarzenia - powiedziała Wlazłowska.

Lądował helikopter LPR, ale został zawrócony, bo w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Służby poinformowały, że nikt nie odniósł poważnych obrażeń
Służby poinformowały, że nikt nie odniósł poważnych obrażeń
Źródło zdjęcia: KP PSP w Radomsku

Usuwanie rozbitych pojazdów i przywracanie ruchu na autostradzie A1 zajęło służbom drogowym około trzech godzin.

TVN24
Dowiedz się więcej:

TVN24

Źródło: PAP
Czytaj także: