Kancelaria Prezydenta RP

Kancelaria Prezydenta RP

Sikorskiemu "szkoda" i Przydaczowi "szkoda". Spięcie między szefem MSZ i prezydenckim ministrem

Szef MSZ Radosław Sikorski ocenił, iż "prezydent nie docenia, że rząd umożliwił mu - bez strat w stosunkach polsko-amerykańskich - uniknięcie wpadki". Prezydencki minister Marcin Przydacz w odpowiedzi zarzucił, że ani minister, ani jego resort "nie byli tak mądrzy i aktywni w odpowiednim czasie". Sprawę skomentował też rzecznik MSZ. Do tej internetowej wymiany zdań doszło niedługo po tym, jak Karol Nawrocki skrytykował przekazaną mu przez resort dyplomacji opinię w sprawie ewentualnego dołączenia Polski do Rady Pokoju.

Prezydent i premier rozmawiali o zaproszeniu od Trumpa

Prezydent Karol Nawrocki zadzwonił do premiera Donalda Tuska po to, aby porozmawiać o zaproszeniu głowy polskiego państwa do Rady Pokoju - poinformował we wtorek prezydencki minister Marcin Przydacz. Zwrócił się też do szefa MSZ Radosława Sikorskiego o "zagęszczenie ruchów" w sprawie wniosku KPRP o "pilną opinię".

"Pośpiech jest złym doradcą". W "Kropce nad i" o zaproszeniu dla Nawrockiego

Jest to kłopotliwa sytuacja dla kancelarii prezydenta, bo trudno sobie wyobrazić, że prezydent będzie siedział przy jednym stole ze zbrodniarzem wojennym - tak Dorota Łoboda z KO skomentowała w "Kropce nad i" zaproszenie dla Karola Nawrockiego do Rady Pokoju. Według posła Konfederacji Michała Wawera "w takich sytuacjach pośpiech jest bardzo złym doradcą".

Karol Nawrocki i Władimir Putin przy jednym stole? "Skrajnie różne cele"

W dyplomacji nigdy nie jest tak, że można rozmawiać tylko z tymi, z którymi się w 100 procentach zgadzamy - powiedział w poniedziałek prezydencki minister Marcin Przydacz. Skomentował w ten sposób doniesienia o zaproszeniu do Rady Pokoju Władimira Putina. W tej samej Radzie Donald Trump widziałby Karola Nawrockiego.

"Dwie strony wiedzą, o co chodzi". Tak przebiegła rozmowa u prezydenta

Czy nadchodzi nowa epoka w kontaktach między środowiskiem prezydenta a rządem i służbami specjalnymi? - Być może poprawi się atmosfera - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 Tomasz Siemoniak, komentując spotkanie z prezydentem. Minister zdradził, jak przebiegały czwartkowe rozmowy. - Parę tematów sobie wyjaśniliśmy - powiedział.

Kogoś zabrakło u prezydenta. Siemoniak potwierdza

Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza nie było na spotkaniu prezydenta z szefami służb specjalnych oraz nadzorującymi ich ministrami. Informacje tvn24.pl potwierdził wieczorem w "Faktach po Faktach" minister Tomasz Siemoniak. Według naszych rozmówców w służbach specjalnych może to oznaczać przyznanie przez ludzi prezydenta, że Cenckiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych.

Nie milkną echa spotkania. "Nie wszystkie osoby są sprawdzane"

W debacie publicznej nie cichnie temat sobotniego spotkania prezydenta Karola Nawrockiego ze środowiskiem kibiców, na którym obecny był karany w przeszłości szef gangu kiboli Tomasz P., pseudonim Dragon. Służba Ochrony Państwa twierdzi, że "nie otrzymała żadnej listy gości" i "to kancelaria prezydenta w ostatniej chwili typowała osoby, które tam będą". Szef KPRP Zbigniew Bogucki przekonywał, że "spotkanie miało charakter publiczny".

Prezydent i premier "podzielili się rolami", ale "euforia przedwczesna"

Kwestia bezpieczeństwa powinna być wyjęta z bieżącego sporu politycznego - powiedziała w kontekście spotkania Donalda Tuska z Karolem Nawrockim posłanka KO Dorota Łoboda. Goście "Kawy na ławę" pozytywnie oceniali fakt rozmowy premiera z prezydentem. Inne zdanie miał Grzegorz Płaczek z Konfederacji, według którego "euforia związana ze spotkaniem jest przedwczesna".