Zdaniem Mariusza Błaszczaka z PiS 11 tomów akt smoleńskiego śledztwa, które polska prokuratura odebrała od Rosjan, niewiele wnoszą. A Janusz Zemke uważa, że prokuraturze brakuje wystarczającej determinacji do wyjaśnienia sprawy.

Na jednym z białostockich osiedli grasują nietoperze zarażone wścieklizną. Chore zwierzęta zagrażają ludziom i zwierzętom gospodarskim. Władze miasta i weterynarze ostrzegają przed zbliżaniem się do nich.

Katarzyna Piekarska, którą - według mediów - PO miała kusić stanowiskiem pełnomocniczki ds. równości, startuje z list SLD w wyborach samorządowych. Będzie kandydatką na marszałka województwa mazowieckiego. Także Wojciech Olejniczak nie opuszcza Sojuszu - w boju o fotel prezydenta Warszawy zmierzy się z Hanną Gronkiewicz-Waltz.

Donald Tusk chce poważnie zwiększyć zarząd krajowy Platformy. Według projektu premiera ma on liczyć 35 osób, z 16 szefami regionów i 19 członkami wybieranymi przez Radę Krajową (dotychczas było to tylko 15 osób). W partii trwają spekulacje, czy Grzegorz Schetyna zachowa stanowisko sekretarza generalnego. PO wybierze władze jesienią.

Kompromisu między ochroną fok a interesem myśliwych szuka Unia Europejska. Sąd UE częściowo zawiesił obowiązujące od dziś embargo na produkty z fok.

Przekroczył prędkość, miał pół promila alkoholu we krwi i tłumaczył, że to przez leki. Dolnośląska policja zatrzymała kierowcę pracowniczego autobusu, który wiózł ok. 40 osób.

Wakacje jeszcze trwają, ale niektórzy uczniowie byli zmuszeni do założenia garniturów i krawatów i przyjścia do szkoły na egzamin. Dzisiaj blisko 4,5 tysiąca uczniów z całej Polski zdawało test, który pozwoli uzyskać tytuł technika-elektronika. Wszystko dlatego, że w czerwcu dyrektor jednej ze szkół omyłkowo przeprowadził egzamin dzień wcześniej.

Podjechał pod sklep i zażądał sprzedaży wódki i chleba. Gdy odmówiono mu tłumacząc, że sklep jest jeszcze zamknięty, zdenerwowany kierowca wjechał samochodem do sklepu. Jak się okazało, mężczyzna był pijany.

To się nazywa siła przekonywania. Pewien mieszkaniec Tarnowa w internecie udawał kobietę. Tak skutecznie, że zdołał przekonać poznanego w sieci 26-latka do przelania na swoje konto sporej sumy pieniędzy. Jak tego dokonał - ustali śledztwo, oszust jest juz w rękach policji i usłyszał zarzuty karne.

Historia magazynu mięsa w podziemiach Dworca Centralnego budzi niepokój wielbicieli kebabów, ale Główny Inspektorat Sanitarny uspokaja: - Jeśli ktoś się zdecyduje na kebab z Centralnego to wyżyje i nic mu nie będzie, bo wszystkie punkty małej gastronomii są poddane regularnej kontroli - mówił w TVN24 z-ca Głównego Inspektora Sanitarnego Jan Orgelbrand.

Były wybory do europarlamentu - nie poszedł głosować nikt. Tak samo było w tym roku w dwóch turach wyborów prezydenckich: z Bieczyna nie głosował nikt. Nie chodziło o kandydatów - tylko o drogę. Domagali się, by do ich wsi prowadził przyzwoity kawał asfaltu. Na wybory samorządowe już pójdą: droga w końcu jest.

Wiele godzin zdjęć zamknięte w krótkim, trwającym zaledwie kilkanaście sekund filmie. Reporter 24 Clouseau, umieścił w serwisie Kontakt 24 dwie niezwykłe animacje ze swojego Gocławka.

Siedem samochodów zderzyło się w karambolu na drodze krajowej nr 8 w pobliżu miejscowości Siestrzeń pod Warszawą. Ranna została jedna osoba. Zablokowana jest trasa łącząca stolicę z Katowicami.

Wśród materiałów, jakie naczelny prokurator wojskowy Krzysztof Parulski przywiózł z Rosji, jest film nagrany na miejscu katastrofy TU-154 w Smoleńsku. Do amatorskiego filmu, a nawet dwóch filmów, dotarł już wcześniej "Superwizjer" TVN. Czy to to samo nagranie? Zobacz, kim są ludzie, którzy pojawili się na miejscu katastrofy w kilka chwil po tym, jak prezydencki samolot uderzył w ziemię - i co udało się im zarejestrować.

Ponad 30 przypadków fikcyjnej kradzieży samochodów wykryli w ostatnich kilkunastu miesiącach śląscy policjanci. Najczęściej właściciele powiadamiają o niedopełnionej kradzieży, chcąc wyłudzić odszkodowanie, albo ukryć przestępstwo lub wykroczenie.

Po ponad 30 godzinach prac naprawczych kolejarzom udało się udrożnić jeden z dwóch torów na uczęszczanym szlaku kolejowym między Katowicami a Tychami. W środę przed południem wykoleił się tam pociąg pasażerski.

Sterylizacja matki małej Róży, Wioletty Szwak, którą wykonano bez jej zgody, nie była zabiegiem ratującym życie – tak ma wynikać z opinii biegłych, do której dotarła "Rzeczpospolita". To podważałoby linię obrony lekarzy, którzy sterylizacji dokonali. Prokuratorskie postępowanie w tej sprawie trwa.