Tak jest

Eliza Olczyk, Jakub Majmurek

Fakt, że pan Marian Banaś postanowił uroczyście odpalić ten raport, który ma uderzyć w najważniejszych polityków - premiera Morawieckiego, wicepremiera Sasina i szefa kancelarii premiera pana Michała Dworczyka, czyli można powiedzieć taki trzon rządu. To świadczy o tym, że pan Banaś chyba się zdenerwował mocno po ostatnich przeszukaniach u jego syna i postanowił się po prostu odwinąć ugrupowaniu rządzącemu - powiedziała w trzeciej części "Tak jest" publicystka Eliza Olczyk. Odniosła się w ten sposób do zapowiadanego raportu NIK w sprawie wyborów korespondencyjnych z 10 maja 2020 roku, które się nie odbyły. Jednak zdaniem publicystki, "poza uciechą opozycji niewiele z tego wyniknie". Zgodził się z nią Jakub Majmurek ("Krytyka Polityczna"). - Dopóki PiS kontroluje prokuraturę to nic twardego, konkretnego w postaci prokuratorskich zarzutów dla urzędników państwowych z tego nie wyniknie. Ale wyniknie z tego politycznie o tyle, że Marian Banaś się odwinie i być może da komuś w PiS do myślenia, czy rzeczywiście próba dyskusji z nim z pozycji siły jest dobrym pomysłem - mówił.

 

ZOBACZ PIERWSZĄ I DRUGĄ CZĘŚĆ PROGRAMU.