Audio: Jeden na jeden

Szymon Hołownia 30.10.2020

Tej Polski, w której żyliśmy półtora tygodnia temu, już nie ma. Wszystko się zmieniło. Jesteśmy w zupełnie nowej rzeczywistości. Wierzę, że albo te protesty doprowadzą do tego, że Kaczyński będzie musiał się ugiąć i zacząć iść na ustępstwa, przed czym teraz się wzbrania, albo doprowadzi to do takiego przesilenia, że rząd będzie musiał ustąpić, ratując co się da, i wybory będziemy mieli na przykład na wiosnę – mówił w "Jeden na jeden" Szymon Hołownia, lider ruchu Polska 2050. W rozmowie z Agatą Adamek ocenił również, że kompromisu aborcyjnego z 1993 roku nie należało ruszać. - Kaczyński został zapędzony w kozi róg. (...) Brnie w zaparte. Straszą ludzi, a prawda jest taka, że państwo jest w takim stanie, że oni nawet nie mają kim godziny policyjnej wprowadzić. Patrząc na ten chaos, który nam fundują, ja jestem pełen obaw co do tego, jak będą wyglądały najbliższe miesiące – dodawał.