Nie jestem jeszcze umówiona z Rafałem Trzaskowskim, ale chętniej spotkałabym się z Tuskiem i Kaczyńskim, dlatego że to oni rozpętali wojnę polsko-polską - mówiła była kandydatka na prezydenta Joanna Senyszyn w programie "Jeden na jeden" w TVN24. W rozmowie z Agatą Adamek odniosła się do organizowanych w sobotę dwóch konkurencyjnych marszy - zwolenników Rafała Trzaskowskiego oraz sympatyków Karola Nawrockiego. - Chciałabym, żeby to był jeden marsz. Są potrzebne ustępstwa z obu stron. Trzeba przestać myśleć w interesie partii, a zacząć myśleć w interesie państwa - stwierdziła Senyszyn. Zapowiedziała, że będzie tworzyć nowe ugrupowanie demokratyczne. - To młodzi będą decydować, jak obsadzić listy - wyjaśniła Senyszyn. Zachęcała również do udziału w drugiej turze. Zaznaczyła też, że, jej zdaniem "Karol Nawrockim nie powinien zostać wystawiony jako kandydat na prezydenta". - Udział w ustawkach i cała ta szemrana przeszłość jest przerażająca u każdego człowieka, a cóż dopiero u kandydata na prezydenta - oceniła Senyszyn.