Okupowany Krym bez paliwa. Wprowadzają talony

Braki paliwa w Sewastopolu na Krymie
Niedobory paliwa w Sewastopolu na Krymie
Źródło zdj. gł.: Reuters
Na okupowanym przez Rosję Krymie wprowadzono ograniczenia w sprzedaży paliw. Od 31 maja sprzedaż benzyny odbywa się głównie na podstawie talonów, a w niektórych miejscach obowiązuje limit 20 litrów na pojazd - poinformował portal Krym.Realii, będący częścią Radia Swoboda.

Portal powołał się na wypowiedź rosyjskiego namiestnika Krymu, Siergieja Aksionowa. - Od 31 maja benzyna AI-95 będzie sprzedawana przede wszystkim komunalnym i społecznym środkom transportu, a także na podstawie talonów, bez ograniczeń ilościowych. Jednocześnie sprzedaż benzyny Pb95 na stacjach paliw sieci (...) będzie prowadzona wyłącznie na talony - powiedział Aksionow.

Dodał, że największe problemy dotyczą benzyny PB92 [wciąż bardzo popularnej na terenie Rosji, Ukrainy i innych państw powstałych po rozpadzie ZSRR - red.]. Wprowadzono bowiem limit sprzedaży wynoszący 20 litrów na jeden pojazd, a sprzedaż do kanistrów została wstrzymana.

Zdjęcie z 29 maja 2026 roku
Braki paliwa w Sewastopolu na Krymie
Źródło zdjęcia: Reuters

"Środek tymczasowy" na Krymie

Według Aksionowa normalizacja sytuacji powinna nastąpić w ciągu 30 dni. O problemach z benzyną poinformował również mianowany przez Rosję gubernator Sewastopola Michaił Razwożajew. Jak stwierdził, już rano 31 maja stacje jednej z sieci sprzedały w ciągu kilku godzin cały dzienny limit paliwa.

- W Sewastopolu sprzedaż benzyny Pb92 i PB95 będzie prowadzona wyłącznie na talony. Jest to środek tymczasowy, niezbędny do uzupełnienia zapasów paliwa na stacjach - powiedział.

Cytowany przez portal Radia Swoboda Razwożajew wyjaśnił, że problemy wynikają z konieczności wzmocnienia środków bezpieczeństwa i optymalizacji tras logistycznych wykorzystywanych do dostaw paliwa.

Niedobory po ukraińskich atakach

Portal przypomniał, że wcześniej ukraińskie wojsko przeprowadziło kilka uderzeń na terminal naftowy w Teodozji, a także na obiekty przeprawy promowej w Kerczu. Ukraińskie drony skutecznie atakują również szlaki logistyczne prowadzące na Krym z obwodów donieckiego, chersońskiego i zaporoskiego. Według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy tylko 30 maja zniszczono 524 jednostki rosyjskiego transportu samochodowego i cystern.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że ukraińskie uderzenia na rosyjskie cele wojskowe i paliwowe wzdłuż wybrzeża Morza Azowskiego doprowadziły do kryzysu paliwowego na Krymie.

- Dziękuję wszystkim naszym żołnierzom, którzy zapewniają możliwość rażenia takich rosyjskich celów, przede wszystkim logistyki wojskowej i paliwowej na tymczasowo okupowanych terenach wzdłuż wybrzeża naszego Morza Azowskiego. Nasze drony sięgają już coraz głębiej na tymczasowo okupowane terytoria i znajduje to już odzwierciedlenie w niedoborach na Krymie - powiedział ukraiński prezydent, cytowany przez Radio Swoboda.

Rozgłośnia dodała, że wprowadzając ograniczenia ruchu na trasie Noworosja, prowadzącej do Dżankoju na Krymie, rosyjskie władze przyznają, że istnieją problemy logistyczne.

Źródło: PAP
Zobacz także: