Zakręcają kurek z paliwem dla samolotów. Decyzja po atakach na rafinerie

Kreml
Rosną obawy o ceny paliw w wakacje. Komentarze ekspertów i polityków
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Rosyjski rząd zdecydował o wstrzymaniu wysyłek paliwa dla samolotów za granicę do końca listopada. To efekt ostatnich ataków Ukrainy na rafinerie. Produkcja oleju napędowego w Rosji spadła już o około 20 procent w kwietniu i maju.

"Celem tej decyzji jest zagwarantowanie stabilności na krajowym rynku paliw" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie rządu.

Możliwy wpływ na światowe ceny ropy

W ubiegłym tygodniu Kreml rozważał ograniczenie eksportu oleju napędowego i paliwa lotniczego, o czym pisała we wtorek rosyjska agencja Interfax, powołując się na własne źródła. Z kolei agencja Reuters poinformowała w piątek, że produkcja oleju napędowego w kraju spadła już o około 20 proc. w kwietniu i maju.

Zanim restrykcje paliwowe weszły w życie, Bloomberg ostrzegał, że mogą one wywrzeć kolejną presję na światowe ceny ropy naftowej, które gwałtownie wzrosły po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie 28 lutego. Według agencji, Rosja jest kluczowym eksporterem oleju napędowego, sprzedającym około 40 proc. wyprodukowanego paliwa na rynki zagraniczne.

>>> Miny w cieśninie Ormuz i wymiana ognia USA-Iran. Rynek ropy reaguje

Ukraińskie ataki na Rosyjską infrastrukturę energetyczną

Postanowienia dotyczące paliwa lotniczego zapadły na tle wzmożonych ukraińskich ataków na rafinerie w Rosji, trwających od marca. Ukraina wielokrotnie podkreślała, że jej uderzenia na obiekty energetyczne w Rosji mają na celu osłabienie rosyjskiej machiny wojennej.

Ataki te bezpośrednio uderzają w logistykę Kremla, utrudniając dostawy paliwa na front, a także osłabiają rosyjską gospodarkę poprzez ograniczenie zysków z eksportu.

>>> Ukraiński atak dronowy na Moskwę. Zełenski: nasze odpowiedzi są całkowicie uzasadnione

W marcu, kwietniu i maju ukraińskie bezzałogowce atakowały zakłady na zachodzie i południu Rosji, nad Bałtykiem a także w jej dalszym zapleczu. Do uderzeń doszło m.in. w Syzraniu, Jarosławiu, Astrachaniu, Ust-Łudze, Primorsku, Permiu, Riazaniu, Wołgogradzie i Krasnodarze, co doprowadziło do całkowitego lub częściowego wstrzymania działalności kilkunastu rafinerii.

Klika ataków na największą rosyjską rafinerię

Kijów aż pięciokrotnie zaatakował największą rafinerię na południu kraju – w mieście Tuapse, będącym także popularnym kurortem u wybrzeży Morza Czarnego.

Do najnowszego ataku Ukrainy na tego typu obiekt doszło w nocy z soboty na niedzielę. Wówczas drony spadły na Saratów, uderzając w rafinerię należącą do koncernu Rosnieft. Jej moc produkcyjna sięga około 7 mln ton ropy naftowej rocznie, co przekłada się na ponad 52 mln baryłek. 

Źródło: PAP
Zobacz także: