Wzrost zadłużenia Francji przyspieszył od wprowadzenia przez rząd programu stymulującego gospodarkę, co miało zapobiec recesji. Faktycznie pozwoliło to wyjść Francji z recesji w II kwartale tego roku, kiedy wzrost gospodarczy wyniósł 0,4 proc. w porównaniu do poprzedniego kwartału. W III kwartale gospodarka Francji urosła także o 0,4 proc.
Jednak tempo narastania zadłużenia Francji nie jest oszałamiające. Dług od końca czerwca do końca września wzrósł o 29,4 mld euro. Dla porównania - polskie Ministerstwo Finansów podało w środę, że nasz dług zagraniczny wyniósł na koniec września 659,8 mld zł, czyli troche ponad jedną dziesiata tego, co dług Francji. Wzrosło jednak ono w ciągu trzeciego kwartału o 3,8 proc., a więc niemal dwa razy szybciej.
Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego dług publiczny Francji osiągnie w 2014 roku 94 proc. PKB tego kraju. A i tak Francja nie będzie liderem. Największe zadłużenie będą mieć Japonia (246 proc. PKB), Włochy (129 proc.) i Wielka Brytania (98 proc.).
Źródło: BBC