Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Instagram
- Ani trochę nie sp********em sobie dnia, wręcz przeciwnie! - mówi uśmiechnięty od ucha do ucha Maciej W. na filmie, który opublikował w mediach społecznościowych tuż po tym, jak prokuratura listownie przekazała mu, że umarza wątek jego odpowiedzialności za bezmyślny i ekstremalnie ryzykowny przejazd motocyklem w tunelu pod Martwą Wisłą w Gdańsku.
Pozostało 94% artykułu