Maciej Wierzyński - felieton

Maciej Wierzyński - felieton

Felieton Macieja Wierzyńskiego. 

Maciej Wierzyński o politycznych rozmowach z "najstraszniejszymi wrogami ideologicznymi o podniesieniu własnych pensji".

Mój przyjaciel, który przeżył wojnę dzięki matce – przerzuciła go przez mur getta - powiedział, że gdyby w czasie wojny ludzie tak się bali, jak dziś boją się koronawirusa, to nikt by się nie uratował. Felieton Macieja Wierzyńskiego.

Nagromadziło się trochę zjawisk niepokojących. Na przykład z niedowierzaniem przyjąłem wiadomość, że marszałek Sejmu Elżbieta Witek dała się przestraszyć ambasadorowi Zjednoczonego Królestwa, czyli mówiąc po prostu Anglii. Ambasador zażądał od pani marszałek wycofania z porządku obrad naszego parlamentu dyskusji na temat ustawy o reprywatyzacji budynków z lokatorami. 

We wczesnych latach Polski Ludowej, kiedy tytułem prezydenta RP posługiwał się Bolesław Bierut, krążył taki dowcip: jeden zatroskany towarzysz mówi do drugiego zatroskanego towarzysza: - Wiesz, Bierut chyba choruje na manię wielkości. - Co ty, a jakie ma objawy? - Chodzi po gabinecie i gada do siebie. - Ale co gada? - Jestem Berman, jestem Berman. A Berman w tamtych czasach był zaledwie wicepremierem, ale jednocześnie potężnym członkiem Biura Politycznego - pisze w felietonie dla tvn24.pl Maciej Wierzyński.

"Wystawili Łukasza, ale są lepsi zawodnicy od niego". Tym zdaniem kończy się w "Polityce" tekst Mariusza Sepioło o najsłynniejszym dziś w Polsce instruktorze narciarstwa, który sprzedał polskiemu rządowi sprzęt medyczny produkcji chińskiej. Sepioło ma chyba rację, są pewnie lepsi zawodnicy. Łukasz G., znany jako Guma, jest dobry na polskie pagórki. Do czołówki światowej mu daleko i to nie tylko w nartach.

W domu mam konflikt. Żona boi się koronawirusa a ja mam do epidemii stosunek nonszalancki i beztroski. Na lekkomyślność moją niewątpliwy wpływ mają władze Rzeczpospolitej, które Polkom i Polakom (teraz tak właśnie i w takiej kolejności należy wyrażać się o obywatelach naszego kraju) mówią raz jedno raz drugie, zależy co jest bardziej wygodne - pisze w felietonie Maciej Wierzyński, wieloletni dziennikarz TVN24, twórca programu "Horyzont".