Maciej Wierzyński - felieton

Maciej Wierzyński - felieton

Zimowe igrzyska olimpijskie w Pekinie to jeden wielki nonsens i ściema.

Wiosną 1946 roku matka moja, siostra i ja zostaliśmy zatrzymani przez czechosłowackich policjantów na dworcu w Bohuminie.