Superwizjer w TVN24

Superwizjer w TVN24

Mieli dobre pomysły na biznes. Twórcom start-upów miały pomóc duże dotacje z Unii Europejskiej. Za podział dotacji odpowiedzialne były inkubatory biznesu. Okazało się, że niektórzy z ich właścicieli postanowili wzbogacić się kosztem przedsiębiorców i zamiast ich wspierać, doprowadzali ich projekty do upadku. Reportaż Ewy Galicy i Jakuba Stachowiaka dla "Superwizjera" TVN.

Mieli dobre pomysły na biznes i produkty, które zrobią furorę na rynku. Twórcom tak zwanych start-upów miały pomóc duże dotacje z Unii Europejskiej. Reportaż Ewy Galicy i Jakuba Stachowiaka w sobotę w "Superwizjerze" o 20 w TVN24.

Adam Milewski całe życie przepracował w kopalni węgla, przeszedł drogę od górnika dołowego do dyrektora audytu wewnętrznego w jednej z największych firm tej branży, Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Wydawało mu się, że pracuje na rzecz kopalni i górników. Do czasu, kiedy sam w obstawie ochroniarzy został wyprowadzony z siedziby przedsiębiorstwa. Nie wszystkim się spodobały jego raporty. Reportaż Grzegorza Głuszaka dla "Superwizjera".

Ludzie wiedzieli o gwałtach. Mogli coś zrobić, zareagować na krzywdę dziecka. Nie zrobili nic, bronili księdza - mówił w programie "Superwizjer" Mariusz Milewski, który jako dziecko był ofiarą księdza pedofila. Po wielu latach jego oprawca został skazany na trzy lata więzienia. Mimo tego - jak mówił Milewski - ludzie zarzucają mu "kłamstwo i to, że chce wyciągnąć pieniądze od Kościoła". - Nie ma na świecie sumy, która by zwróciła te stracone lata i zniszczoną psychikę - podkreślił.

Doktor mówi, że pobrał wycinek, ale stan jest ciężki. Mówi tak: "Wierzy pani w cuda? To niech pani nie wierzy"- opowiada Wanda Jeziorska, matka 37-letniej Justyny, która zmarła po zabiegu medycznym przeprowadzonym w sieradzkim szpitalu. Kobietę operował Wojciech S. Do jego pracy pacjenci i inni lekarze mają poważne zastrzeżenia. Mimo to wciąż pracuje, a jego koledzy po fachu, którzy zgłaszają uwagi, tracą stanowiska. Reportaż Roberta Sochy "Żeby nie było roszczeń".

Dorota B., chociaż miała tylko wykształcenie średnie, stała się autorytetem dla przedsiębiorców, ekonomistów i prawników. Prowadziła szkolenia dla firm, a za kulisami proponowała ich właścicielom inwestycje w pożyczki na wysoki procent. Zaufało jej wielu ludzi. Do dziś nie odzyskali pieniędzy. Kobieta, podejrzana o wyłudzenie co najmniej 18 milionów złotych, skutecznie ukrywa się przed poszkodowanymi. Reportaż "Superwizjera" TVN "Caryca księgowości i sekretne pożyczki".

Aquafilling to miała być nowoczesna i bezpieczna metoda powiększania piersi. Od kilku lat jest dostępna w Polsce. Zdecydowały się na nią tysiące kobiet. Część z nich po zabiegu trafiła do szpitala z ciężkimi powikłaniami. Dziennikarz "Superwizjera" TVN Michał Fuja rozmawiał z nimi i lekarzami, dotarł też do ludzi, którzy niebezpieczny produkt wytwarzają i wprowadzają na rynek.

Napady, wymuszenia, handel narkotykami i sutenerstwo to najbardziej dochodowe gałęzie gangsterskich interesów. Dlatego w przestępczym półświatku trwa nieustanna rywalizacja o władzę. Olgierd L. szybko wspiął się na szczyt hierarchii gdańskiego półświatka, ale to mu nie wystarcza. - To inteligentny, brutalny, bardzo niebezpieczny bandyta - przyznał były policjant z Gdańska. "Naziol, kibol, bandyta" - reportaż Bertolda Kittela i Anny Sobolewskiej w "Superwizjerze" TVN.

Metamfetamina jest tak silnym narkotykiem, że uzależnia już po pierwszym zażyciu. Kilka lat po pojawieniu się jej w naszym kraju, polskie gangi zaczęły odgrywać kluczową rolę w łańcuchu produkcji i dystrybucji w całej Europie. Reporterzy "Superwizjera" przyjrzeli się powiązaniom przestępców z przemysłem farmaceutycznym i organami ścigania. Odkryli także, że na narkotykowej mapie Polski jest pewne szczególne miejsce, w którym metamfetaminowy biznes rozrósł się na skalę przemysłową. Reportaż "Zagłębie metamfetaminy" w "Superwizjerze".

Metamfetamina to tak silny narkotyk, że uzależnia już po pierwszym zażyciu. Kilka lat po pojawieniu się go w naszym kraju polskie gangi zaczęły odgrywać kluczową rolę w łańcuchu produkcji i dystrybucji tego narkotyku w całej Europie. Reportaż "Zagłębie metamfetaminy" już w sobotę o godzinie 20 na antenie TVN24.

Dziewięć osób dziennie, według statystyk, ginie na na Morzu Śródziemnym, próbując przedostać się do Europy. Droga z Afryki na Maltę to jeden z najbardziej niebezpiecznych szlaków migracyjnych świata. Wojciech Bojanowski, reporter "Faktów" TVN, przez kilka tygodni był członkiem załogi statku Sea-Watch 3, który patroluje akweny i próbuje ratować imigrantów. Reportaż "Niech toną" przygotował dla "Superwizjera".

Sebastian J. oferował w internecie usługę pomocy w rodzicielskich porwaniach. Mimo że takie działanie jest nielegalne, mężczyzna przez długi czas pozostawał bezkarny, a wymiar sprawiedliwości wydawał się być bezradny wobec jego działań. Reporter "Superwizjera" Robert Socha rozmawiał z kobietami, które padły ofiarą tego procederu i dziś próbują odzyskać swoje dzieci.

Klaudia Kazieczko, licealistka z Brodnicy, zaginęła w niedzielę 23 sierpnia 2015 roku. Dwa dni potem znaleziono jej zwłoki w jeziorze. Sekcja zwłok wykazała w jej krwi ślad pigułki gwałtu i barbitalu - silnego środka psychotropowego o działaniu nasennym. Prokuraturze nie udało się odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób substancje pojawiły się w krwi dziewczyny i sprawę umorzyła. Matka Klaudii do dziś nie pogodziła się ze śmiercią córki. Redakcji "Superwizjera" TVN przekazała odczytane przez informatyków śledczych telefony pozostawione przez nastolatkę nad brzegiem jeziora. Czy jest w nich rozwiązanie zagadki śmierci Klaudii?

Klaudia Kazieczko, licealistka z Brodnicy, zaginęła latem 2015 roku. Po dwóch dniach jej ciało wyłowiono z jeziora. We krwi dziewczyny wykryto ślady pigułki gwałtu i barbitalu, czyli silnego leku o działaniu nasennym. Śledczym do tej pory nie udało się ustalić, skąd te substancje wzięły się w organizmie Klaudii. Sprawę umorzono. O tym w "Superwizjerze" już dziś o godzinie 20.