Operacja "Jaszczurka", obiekt "Grzechotnik". Jak CBA inwigilowało Krzysztofa Brejzę

Źródło:
"Superwizjer" TVN
Fragment reportażu "Superwizjera" TVN. "Operacja "JASZCZURKA'"
Fragment reportażu "Superwizjera" TVN. "Operacja "JASZCZURKA'""Superwizjer" TVN
wideo 2/2
Fragment reportażu "Superwizjera" TVN. "Operacja 'JASZCZURKA'""Superwizjer" TVN

"Grzechotnik" - tak nazwany został przez Centralne Biuro Antykorupcyjne Krzysztof Brejza. Operacji wymierzonej w niego i jego najbliższych agenci nadali kryptonim "Jaszczurka". Reporterzy "Superwizjera" dotarli do dokumentów, które potwierdzają, że za pomocą szpiegowskiego programu Pegasus ze smartfonu polityka PO i jego chmury CBA ściągnęło ponad 80 tysięcy wiadomości, maile, kalendarze, kontakty, lokalizacje i zapisane hasła. Mimo szeroko prowadzonej inwigilacji, Biuro samo stwierdziło, że nie znalazło dowodów na nielegalne finansowanie kampanii wyborczej przez Brejzę.  

Dziennikarze "Superwizjera" Maciej Duda i Łukasz Ruciński poznali kulisy najważniejszej operacji CBA ostatnich lat. Dotarli do unikatowych dokumentów, które potwierdzają użycie oprogramowania szpiegowskiego Pegasus do inwigilacji Krzysztofa Brejzy. Zadali także pytania agentom CBA, którzy rozpoczęli i prowadzili tę sprawę. Część z nich pobiera obecnie wysokie emerytury, a najważniejsi - pracują na dyrektorskich stanowiskach w polskich gigantach paliwowych.

Operacja kryptonim "JASZCZURKA" - ZOBACZ REPORTAŻ

Ci byli już agenci CBA nadzorowali i prowadzili działania, przesłuchiwali świadków, szukając dowodów przeciwko Krzysztofowi Brejzie. Robili to od 2017 roku w ramach śledztwa, które Biuro i Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzą w sprawie tzw. afery fakturowej w Urzędzie Miasta w Inowrocławiu. Chodzi o wyprowadzenie z kasy miasta kilkuset tysięcy złotych za pomocą fałszywych faktur. Główną oskarżoną w tej sprawie jest urzędniczka tamtejszego magistratu Agnieszka Ch., była działaczka PiS. W postępowaniu tym 18 osobom przedstawiono zarzuty popełnienia ponad 250 przestępstw. Co jednak ważne, w śledztwie tym nie ma żadnej sprawy Krzysztofa Brejzy.

Ponad 80 tysięcy wiadomości

CBA starało się zdobyć dowody, że polityk PO sterował "farmą trolli", która miała działać w inowrocławskim urzędzie. Ale przede wszystkim agenci chcieli udowodnić, że nielegalne finansował on swoją kampanię wyborczą z fikcyjnych faktur za nigdy niewykonane usługi na rzecz urzędu miasta w Inowrocławiu, którego wieloletnim prezydentem jest ojciec senatora, Ryszard Brejza.

Jak wynika jednak z "Raportu z analizy kryminalnej" z 5 czerwca 2020 roku (czyli przygotowanego po trzech latach od wszczęcia postępowania), do którego dotarli dziennikarze "Superwizjera", działania te okazały się bezskuteczne. Agenci CBA napisali w nim: "Na podstawie zgromadzonych w toku śledztwa danych nie jest możliwe potwierdzenie nieprawidłowości w przebiegu finansowania oraz rozdysponowania środków w kampanii wyborczej Krzysztofa Brejzy do Parlamentu Europejskiego w 2019 r.".

W innym dokumencie analitycy CBA dodali: "Powyższe informacje dotyczące zbierania i wykorzystania funduszy w kampanii politycznej Krzysztofa Brejzy w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2019 r. są niewystarczające do stwierdzenia zajścia nieprawidłowości. Kampania prowadzona jest w odpowiednim czasie (okres kampanii trwał od 25 lutego 2019 r. do 24 maja 2019 r.), a dane dotyczące wpłat i ich rozdysponowania nie pozwalają na potwierdzenie przypuszczeń nieprawidłowości".

Dokumenty, pokazane w reportażu "Superwizjera", pochodzą z prowadzonej przez CBA sprawy operacyjnej o kryptonimie "Jaszczurka", w ramach której 26 kwietnia 2019 roku warszawski sąd zgodził się na miesięczną kontrolę operacyjną Krzysztofa Brejzy. Agenci Biura nadali "obiektowi", czyli Brejzie, kryptonim "Grzechotnik". Dokumenty - m.in. zgoda na prowadzenie kontroli operacyjnej, jak i późniejsze analizy CBA - zostały odtajnione i dołączone do gdańskiego śledztwa.

Według ustaleń kanadyjskiego Citizen Lab, tego samego dnia, gdy sąd zgodził się na kontrolę operacyjną, miał miejsce pierwszy atak Pegasusem na telefon polityka.

W protokole z tej kontroli agenci CBA napisali, że odczytali aż 82 083 wiadomości z telefonu polityka. Czy to możliwe, żeby w ciągu miesiąca - czyli przez miesiąc oficjalnego trwania kontroli operacyjnej, od 26 kwietnia do 26 maja 2019 r. - Brejza napisał i dostał aż tyle wiadomości?

 Agenci CBA napisali, że odczytali ponad 80 tysięcy wiadomości z telefonu BrejzyTVN24

Historia z telefonu

Ta liczba sczytanych wiadomości z telefonu polityka PO to jeden z wielu dowodów świadczących o tym, że CBA użyło do kontroli operacyjnej Pegasusa, czyli agresywnego oprogramowania do inwigilacji, które ma dostęp także do historycznych danych ze smartfona, zarchiwizowanych w chmurze. Tym bardziej, że w tym samym protokole CBA wymienia, że dane z telefonu zostały pogrupowane w wiele folderów, które zawierają nie tylko wiadomości sms, ale także: dane dotyczące aktywności w internecie, spis planowanych wydarzeń z kalendarza w smartfonie, kontakty, wszystkie hasła, wszystkie e-maile, dane dotyczące wszystkich lokalizacji, wszystkie wiadomości tekstowe.

Informator, z którym rozmawiali dziennikarze, wyjaśnił, że CBA używało sfałszowanych smsów, by zainfekować Pegasusem telefon polityka. W tym celu podszyto się na przykład pod osobę ze sztabu wyborczego PO. - Dostawał (Brejza - przyp. red.) sfabrykowane smsy. Na przykład o 22, kiedy był zmęczony po ciężkim dniu. Klikał w link, na przykład z artykułem czy wideo, i CBA dostawało dostęp do całego telefonu - tłumaczy.

Grupa badaczy z Citizen Lab, działająca przy Uniwersytecie w Toronto ustaliła, że senator Brejza był 33 razy inwigilowany Pegasusem przed wyborami parlamentarnymi w 2019 roku. Włamania do smartfona polityka Platformy Obywatelskiej potwierdziła także organizacja Amnesty International.

- To była infiltracja totalna. Połączenie podsłuchów z obserwacją, kilkumiesięczne, pozwoliło im dogłębnie poznać sposób mojego funkcjonowania. I od sfery zawodowej, i od osobistej - podkreśla Krzysztof Brejza.

- Proszę pamiętać, że inwigilowany był oczywiście mój mąż, ale za jego pośrednictwem inwigilowany był cały sztab wyborczy największego opozycyjnego ugrupowania w Polsce. Bezpośrednio przed wyborami parlamentarnymi - dodaje Dorota Brejza, żona polityka i jego pełnomocniczka.

Ograniczyła swoją pracę zawodową, by bronić jego dóbr osobistych i walczyć z inwigilacją. Z jej zawiadomienia Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim wszczęła śledztwo "dotyczące podejrzenia przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych poprzez uzyskanie bezprawnego dostępu do informacji dla nich nieprzeznaczonych". To jedyne śledztwo dotyczące osób rozpracowywanych Pegasusem, w którym prokuratura kierowana przez Zbigniewa Ziobrę wszczęła śledztwo w sprawie nielegalnego włamania na telefon.

"Operacja 'JASZCZURKA'". Dyskusja po reportażu "Superwizjera"
"Operacja 'JASZCZURKA'". Dyskusja po reportażu "Superwizjera""Superwizjer" TVN

W trakcie tego postępowania okazało się, że CBA wzywało na przesłuchania ludzi, którzy w latach 2012-2015 smsowali z politykiem. Tylko Pegasus i podobne do niego programy mają możliwość tak głębokiego zaciągania treści wiadomości z przeszłości.

- Panowie po pół roku skanowania mojego życia osobistego, zawodowego rentgenem, prześwietlili mnie na wskroś, moją przeszłość. Ustalili, że niczego w życiu złego nie zrobiłem i zostali z niczym. Ze starą bazą esemesów. I rozpoczęła się kolejna operacja roczna szukania haków, czegokolwiek, czyli w oparciu o stare esemesy sprzed 10 lat. Wzywali zupełnie przypadkowych ludzi poza już zupełnie przedmiotem tego postępowania fakturowego w gdańskiej prokuraturze. Jakiegoś woźnego, który wysłał do mnie po dyżurze poselskim, chyba w 2012 roku, smsa, czy mogę pomóc znaleźć pracę. Nie odpisałem na niego - mówi Brejza.

Dziennikarze "Superwizjera" dotarli do jednego ze świadków wezwanych na przesłuchanie do CBA w sprawie afery w inowrocławskim ratuszu. Wiele lat temu smsował z politykiem. Mężczyzna zeznał w śledztwie prowadzonym przez prokuraturę w Ostrowie Wielkopolskim (z zawiadomienia Brejzy o bezprawnym włamaniu do telefonu), że w trakcie przesłuchania agent CBA Maciej W. groził mu. Świadek opowiedział o tym również reporterom "Superwizjera".

- Zostałem wezwany w sprawie tak zwanej afery fakturowej, z którą nie miałem kompletnie nic wspólnego. W zasadzie pytano głównie o działalność Krzysztofa Brejzy - relacjonuje. - Służby dysponowały wiadomościami sms, ponieważ szczegółowo po prostu wiedziały wątki różnego rodzaju, które działy się w tamtym czasie. To były lata 2013-14, 2015, prawdopodobnie też 2016. Poszukiwali wszelkiego rodzaju haków, żeby po prostu zaszkodzić Krzysztofowi Brejzie. Było to nieprzyjemne. Była groźba, również związana z tym, że jeśli byłbym skazany, to pracy nigdy nigdzie nie znajdę - dodaje mężczyzna, który pragnie zachować anonimowość.

Maciej W. przesłuchiwał wszystkich świadków. Jak ustalili reporterzy "Superwizjera", z agenta specjalnego CBA awansował na stanowisko eksperta. Dziś jest już na emeryturze. Nie chciał rozmawiać z dziennikarzami o sprawie Krzysztofa Brejzy.

Rozmawiać nie chciał także Andrzej P., były dyrektor gdańskiej delegatury CBA, który nadzorował sprawę Brejzy. Dziś jest na emeryturze i pracuje na stanowisku dyrektorskim w Grupie Lotos. Z kolei w PKN Orlen, także jako dyrektor, pracuje Jarosław Sz., który bezpośrednio odpowiadał za operację "Jaszczurka".

 Dziennikarze dotarli do dokumentówTVN24

Smsy, których nie było

Reporterzy "Superwizjera" dotarli także do kolejnej, nieznanej dotąd analizy Citizen Labu z badania smartfona Brejzy. Wynika z niej, że Pegasus może też być użyty do wgrywania treści do telefonu i manipulowania korespondencją. Jak potwierdziło kanadyjskie laboratorium, do telefonu senatora wgrano ponad 800 MB danych.

Brejzowie wskazują, że ze zmanipulowanych treści z telefonu senatora PO korzystała w swoich przekazach m.in. telewizja rządowa.

Dorota Brejza w imieniu męża pozwała m.in. Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS za to, że Brejza pojawia się "w poważnym kontekście" w sprawie fakturowej w Inowrocławiu. Sąd w Bydgoszczy oddalił pozew bez rozprawy. Żona polityka odwołała się do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, a ten uznał nieważność procesu w Bydgoszczy. W efekcie proces powinien zacząć się od nowa. Ale pełnomocnik prezesa PiS odwołał się do Sądu Najwyższego. Do tej pory nie ma rozstrzygnięcia. Dorota Brejza pozwała także TVP, która w swoich materiałach zarzucała politykowi m.in. kierowanie "farmą trolli", "zlecanie oraz nadzorowanie zmasowanego hejtu" oraz nielegalne finansowanie swojej kampanii wyborczej z fikcyjnych faktur za nigdy niewykonane usługi.

- Szkalowano moją mamę, atakowana była moja żona. W pewnym momencie ta kampania hejtu osiągnęła takie apogeum w kampanii wyborczej, że pojawiły się groźby uprowadzenia moich dzieci ze szkoły i sam z siebie komendant wojewódzki policji w Bydgoszczy przyznał nam ochronę policyjną - wspomina Krzysztof Brejza. 

TVP w swoich kanałach i w internecie - dwa miesiące przed wyborami - m.in. publikowała wiadomości, które miały pochodzić ze smartfona Krzysztofa Brejzy. Według rządowych dziennikarzy, miały one obciążać polityka PO. Ale Brejzowie wskazują, że wiadomości zostały zmanipulowane. Zostały połączone z innymi wiadomościami, zamieniono odbiorcę z nadawcą, a w ten sposób zmieniono także kontekst smsów.  

- Manipulacja była bardzo ordynarna. Publikowano treści, które rzeczywiście pochodziły z telefonu mojego męża, ale sposób ich przedstawienia był zmanipulowany, zafałszowany. Prezentowano wiadomość, która była do niego kierowana w taki sposób, że rzekomo on ją napisał, i co najgorsze, dopisano do tego zupełnie inny kontekst niż ten, w którym ta wiadomość została wysłana - tłumaczy mec. Brejza.

Przedstawione w telewizji rządowej materiały miały udowodnić, że w inowrocławskim ratuszu Ryszard i Krzysztof Brejzowie prowadzą w internecie zorganizowany hejt przeciwko swoim politycznym przeciwnikom.

W jednym z wielu artykułów na portalu tvp.info czytamy: "w 2015 r. Krzysztof Brejza nadal pracuje nad organizacją swojej grupy portalowej. Śledczy zabezpieczyli komunikat wysłany do swego współpracownika: "Automyjnia MK-SPEED ul Dworcowa 32 możesz już od 8 tam podjechać. Tam gdzie ostatnio byłeś miejsca nie mieli. Telefoniki już zostały zorganizowane :)".

Według rządowej telewizji miało to świadczyć o tym, że z pieniędzy z fałszywych faktur sfinansowano zakup telefonów do bezpiecznej łączności dla grupy hejterskiej z urzędu miasta, która miała tępić w internecie przeciwników politycznych Ryszarda i Krzysztofa Brejzy.

Podczas jednej z rozpraw, na której przesłuchiwany był jako świadek Samuel Pereira, szef portalu tvp.info, Brejza przedstawiła dowody świadczące o manipulacji przytoczonym smsem. Dowodziła, że w rzeczywistości dotyczył on umówienia polityka PO przez jego asystentkę na wizytę na myjni. Kobieta informowała w nim Brejzę także o wykonaniu telefonów związanych z dyżurem poselskim. Zdaniem mecenaski zamieniono nadawcę z odbiorcą, by osiągnąć efekt aferalny - nowy komunikat miał sugerować, że Krzysztof Brejza organizuje jakimś podejrzanym ludziom podejrzane telefony do prowadzenia podejrzanych działań.

Pytany przez prawniczkę o to, czy wiedział, że wiadomość, którą przytaczała TVP, nie istnieje w takim kształcie, Samuel Pereira odpowiadał, że smsy "tak zostały opisane w aktach sprawy", czyli w aktach gdańskiego śledztwa. 

Zdaniem Brejzów, smsy mogły być preparowane i manipulowane przez agentów CBA, aby wykorzystać je do uzyskania kolejnego wniosku o przedłużenie kontroli operacyjnej i dalszego podsłuchiwania Krzysztofa Brejzy w trakcie kampanii do Sejmu.

- Zassali mi smsy. Po tym rentgenie okazało się, że nie popełniłem żadnych przestępstw. I w celu przedłużenia kontroli operacyjnej na kampanię wyborczą, na kolejne trzy miesiące, spreparowali, sfałszowali te smsy, które już mieli. Sprowadzili je do przestępczego charakteru, żeby wprowadzić w błąd po raz drugi sąd, że uzyskali materiał wskazujący na popełnienie przestępstw. Tak uważamy - komentują Brejzowie.

W grudniu 2021 r. polityk wygrał z TVP inną sprawę - postępowanie zabezpieczające - telewizja rządowa zmuszona została sądownie do opublikowania stosownego komunikatu o możliwym naruszeniu dóbr osobistych Krzysztofa Brejzy na swojej stronie. Komunikat taki został opublikowany przy jednym z artykułów o Brejzie.

- Służby, telewizja z prokuraturą działają jako jedna pięść, która ma wymierzyć karę, karę wyeliminowania z polityki. To się im nie udało - komentuje Krzysztof Brejza.

Pegasus z Funduszu Sprawiedliwości

Centralne Biuro Antykorupcyjne kupiło Pegasusa w 2017 r. od izraelskiej firmy NSO. Narzędzie to może całkowicie zinfiltrować telefon komórkowy. Program miał kosztować 25 milionów złotych, a pieniądze na jego zakup pochodziły z Funduszu Sprawiedliwości.

W teorii to złośliwe oprogramowanie miało służyć walce z terroryzmem.

Biuro odmówiło reporterom "Superwizjera" odpowiedzi, co było podstawą do kontroli operacyjnej Brejzy. "Uprzejmie informujemy, że zapisy art. 24 ust. 1 oraz art. 28 ust. 2 pkt 2 ustawy o CBA uniemożliwiają organowi ujawnienie informacji dotyczącej środków, form i metod stosowanych w pracy operacyjnej - przepisy te mają na celu wyznaczenie granic możliwości eksponowania w przestrzeni publicznej szczegółów działań Biura, a także uwypuklenie konieczności ochrony wymienionych środków, form i metod realizacji zadań przez organ".

O co chodzi w sprawie z Inowrocławia

Pretekstem do inwigilacji Krzysztofa Brejzy miała być afera fakturowa w Kruszwicy i Inowrocławiu, którą służba antykorupcyjna i prokuratura badają od 2017 r. Chodzi o wyprowadzenie z kasy miasta kilkuset tysięcy złotych za pomocą fałszywych faktur. Główną oskarżoną w tej sprawie jest urzędniczka tamtejszego magistratu Agnieszka Ch., wcześniej działaczka PiS. Jako szefowa pionu kultury akceptowała wszystkie kwestionowane przez CBA faktury, najczęściej o zawyżonej wartości bądź za niewykonane usługi. W tym postępowaniu 18 osobom przedstawiono zarzuty popełnienia ponad 250 przestępstw. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku w lutym poinformowała, że przekazała do sądu akt oskarżenia przeciwko 17 osobom.

18. osobą jest Ryszard Brejza, ojciec inwigilowanego Pegasusem senatora PO. Prezydent Inowrocławia jest podejrzany o przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków, tj. z art. 231 § 1 i 2 Kodeksu karnego. Prokuratorzy nie znaleźli natomiast dowodów na to, by samorządowiec miał korzystać z pieniędzy z fałszywych faktur albo z tych pieniędzy miała być finansowana kampania wyborcza jego syna. Zarzut dotyczy tylko zmiany w regulaminie Urzędu Miejskiego w Inowrocławiu. Tę sprawę wyłączono do odrębnego postępowania, bo Ryszard Brejza - jako prezydent Inowrocławia - miał w głównym śledztwie status pokrzywdzonego.

Krzysztofowi Brejzie nie przedstawiono żadnych zarzutów. Nie został nawet przesłuchany.

Autorka/Autor:Maciek Duda, Łukasz Ruciński

Źródło: "Superwizjer" TVN

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Ukraińscy piloci szkolą się na amerykańskich samolotach wielozadaniowych F-16 w bazie Skrydstrup w Danii - pokazał to w opublikowanym nagraniu prezydent Wołodymyr Zełenski. - Wszyscy Ukraińcy czekają na dzień, w którym pierwsze ukraińskie F-16 pojawią się na naszym niebie - oznajmił.

Ukraińscy piloci w F-16. Wołodymyr Zełeński pokazał nagranie

Ukraińscy piloci w F-16. Wołodymyr Zełeński pokazał nagranie

Źródło:
PAP

Rolnik jest podejrzany o publiczne nawoływanie do wszczęcia wojny przeciwko Polsce i publicznego pochwalenia prowadzenia wojny przeciwko Ukrainie. Podczas protestu w Gorzyczkach (woj. śląskie) na ciągniku miał umieszczoną flagę ZSRR oraz transparent z napisem wzywającym Putina, by "zrobił porządek" z Ukrainą, Brukselą i rządzącymi.

Skandaliczny transparent na proteście. Rolnik usłyszał zarzut nawoływania do wojny

Skandaliczny transparent na proteście. Rolnik usłyszał zarzut nawoływania do wojny

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

W przyszłym tygodniu zapadną dwie decyzje w sprawie funduszy europejskich dla Polski, które uwolnią do 137 miliardów euro (600 miliardów złotych) z funduszu spójności i Funduszu Odbudowy - poinformowała w piątek w Warszawie przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Pieniądze wcześniej były zablokowane ze względu na obawy Brukseli związane z praworządnością w Polsce.

Gigantyczne pieniądze dla Polski. "Mamy dobre wiadomości"

Gigantyczne pieniądze dla Polski. "Mamy dobre wiadomości"

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Nie tylko warto być przyzwoitym, ale na szczęście czasami w historii okazuje się, że też opłaca się być przyzwoitym - powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do decyzji o odblokowaniu unijnych funduszy dla Polski. Szef rządu komentował też protest rolników, który - jak ocenił - "ma swoje głębokie uzasadnienie". Dodał też, że "protestujący rolnicy w Polsce nie są antyukraińscy".

Donald Tusk: okazuje się, że opłaca się być przyzwoitym

Donald Tusk: okazuje się, że opłaca się być przyzwoitym

Źródło:
TVN24

W wyniku kontroli po wybuchu granatnika w gabinecie byłego komendanta policji generała Jarosława Szymczyka stwierdzono "27 bardzo poważnych uchybień" - przekazał szef MSWiA Marcin Kierwiński. - Po rozmowie z dyrektorami zajmującymi się kontrolą zdecydowałem, że będą złożone zawiadomienia do prokuratury - dodał. 

Wybuch granatnika w Komendzie Głównej Policji. "27 bardzo poważnych uchybień", będą zawiadomienia do prokuratury

Wybuch granatnika w Komendzie Głównej Policji. "27 bardzo poważnych uchybień", będą zawiadomienia do prokuratury

Źródło:
TVN24

Córka Aleksieja Nawalnego, Dasza, opublikowała w mediach społecznościowych wykonane przed laty wzruszające zdjęcie, na którym - jako mała dziewczynka - pozuje z obojgiem rodziców. "Kocham cię, całuję, mocno ściskam i bardzo, bardzo tęsknię" - napisała, zwracając się do zmarłego ojca. Kim jest Dasza Nawalna?

Kim jest Dasza Nawalna? Pokazała wzruszające zdjęcie z ojcem

Kim jest Dasza Nawalna? Pokazała wzruszające zdjęcie z ojcem

Źródło:
CNN, Spiegel, tvn24.pl

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed silnym wiatrem w kilku południowych województwach. W porywach może tam wiać do 80 kilometrów na godzinę. Dla części Dolnego Śląska ogłoszono również alerty w związku z prognozowanymi intensywnymi opadami śniegu.

Do części kraju wrócą opady śniegu. I to obfite

Do części kraju wrócą opady śniegu. I to obfite

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

- Usłyszeliśmy szczekanie, ale z uwagi na porywisty wiatr, nie za bardzo było wiadomo skąd dobiega głos. Nie dawało nam to spokoju, po skończonych zajęciach za zgodą naczelnika ruszyliśmy w teren - opisują goprowcy, którzy pod Babią Górą znaleźli psa. Nie powinno go tam być, nie wiadomo, kto jest jego opiekunem.

Przez dwie godziny słyszeli pod Babią Górą szczekanie psa

Przez dwie godziny słyszeli pod Babią Górą szczekanie psa

Źródło:
tvn24.pl

Na przełomie lutego i marca paliwa będą dalej drożeć, choć skala wzrostów powinna być niewielka - przewidują analitycy portalu E-petrol. Zwrócili jednak uwagę na niepokojący trend, jeśli chodzi o ropę, między innymi w kontekście Bliskiego Wschodu.

"Maleje ryzyko, że taki czarny scenariusz zrealizuje się w najbliższych dniach"

"Maleje ryzyko, że taki czarny scenariusz zrealizuje się w najbliższych dniach"

Źródło:
PAP

W miejscowości Okopy-Kolonia (woj. lubelskie) ktoś wysypał rzepak z dwóch wagonów pociągu, który wczoraj wjechał tu z Ukrainy. Zauważyli to funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei. Teraz sprawą zajmuje się policja. Wicepremier Ukrainy Ołeksandr Kubrakow napisał w mediach społecznościowych, że przestępcy muszą zostać ukarani. W Dorohusku trwa protest rolników, którzy sprzeciwiają wprowadzaniu unijnego Zielonego Ładu i napływowi towarów z Ukrainy.

Ktoś wysypał rzepak z wagonów. Pociąg wjechał z Ukrainy

Ktoś wysypał rzepak z wagonów. Pociąg wjechał z Ukrainy

Źródło:
tvn24.pl

Ja ten spektakl traktuję jako podsumowanie mojej aktorskiej oraz pedagogicznej drogi - powiedział Jerzy Stuhr przed premierą spektaklu "Geniusz" w Teatrze Polonia. Przedstawiciel teatru w rozmowie z tvn24.pl komentuje doniesienia o "końcu kariery" aktora i reżysera.

Jerzy Stuhr: już chyba nie wyjdę na scenę tak w pełni. Teatr Polonia komentuje doniesienia o końcu kariery aktora

Jerzy Stuhr: już chyba nie wyjdę na scenę tak w pełni. Teatr Polonia komentuje doniesienia o końcu kariery aktora

Źródło:
PAP, tvn24.pl

- To nie bardzo elegancko było. Myślę, że to wynika ze zdenerwowania pana marszałka - ocenia ostatni konflikt w koalicji rządzącej wokół zmian w przepisach aborcyjnych wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat. Kandydatka Lewicy na fotel prezydenta Warszawy jest gościnią najnowszego wydania podcastu "Wybory kobiet".

Magdalena Biejat o marszałku Hołowni: wie, że nie wywinie się tak łatwo

Magdalena Biejat o marszałku Hołowni: wie, że nie wywinie się tak łatwo

Źródło:
tvn24.pl

W Sądzie Okręgowym w Zielonej Górze ruszył proces przeciwko Błażejowi K., który w grudniu 2022 roku miał spowodować wybuch w domu swojej byłej partnerki w Siecieborzycach (woj. lubuskie). Mężczyźna nie przyznaje się do winy. Grozi mu dożywocie.

Paczka eksplodowała i raniła matkę z dziećmi. Ruszył proces Błażeja K.

Paczka eksplodowała i raniła matkę z dziećmi. Ruszył proces Błażeja K.

Źródło:
tvn24.pl

Nieco ponad rok temu w Wielkiej Brytanii zakończył się największy na świecie test czterodniowego tygodnia pracy. Okazuje się, że obecnie większość firm, które brały udział w eksperymencie, wciąż pozwala zatrudnionym pracować krócej, a ponad połowa formalnie wprowadziła tę zmianę na stałe.

Największy na świecie test czterodniowego tygodnia pracy. Oto wyniki

Największy na świecie test czterodniowego tygodnia pracy. Oto wyniki

Źródło:
CNN

Co najmniej cztery osoby zginęły w pożarze, który objął apartamentowiec w Walencji we wschodniej Hiszpanii - poinformowały w piątek lokalne władze. 19 osób nadal uważa się za zaginione. Według relacji świadków zdarzenia, strażacy ewakuowali chłopca uwięzionego na pierwszym piętrze.

Pożar w Walencji. Fasada wieżowca w płomieniach, nie żyją co najmniej cztery osoby   

Pożar w Walencji. Fasada wieżowca w płomieniach, nie żyją co najmniej cztery osoby   

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, El Pais, PAP

Gdyby wybory do Parlamentu Europejskiego odbyły się dziś, Koalicja Obywatelska uzyskałaby 33,5 procent głosów, zaś PiS - 29 procent. Na trzecim miejscu znalazłaby się Trzecia Droga z wynikiem 14 procent - wynika z sondażu pracowni Opinia24 dla More In Common Polska, opublikowanego w piątek przez "Rzeczpospolitą".

Sondaż przed wyborami do europarlamentu. Koalicja Obywatelska na czele

Sondaż przed wyborami do europarlamentu. Koalicja Obywatelska na czele

Źródło:
PAP

"Idźcie do psychiatry i na terapię, dajcie sobie pomóc" - namawia swoich fanów Dorota Szelągowska. Prezenterka po raz kolejny przypomniała, jak ważne jest zdrowie psychiczne. Dziś, 23 lutego, obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Depresją.

"Z lękiem podchodziłam do każdej prostej rzeczy. Wyjście za drzwi było problemem"

"Z lękiem podchodziłam do każdej prostej rzeczy. Wyjście za drzwi było problemem"

Źródło:
Instagram, gov.pl

Czesław Jerzy Małkowski, były prezydent Olsztyna, ogłosił, że będzie kandydował na to stanowisko w nadchodzących wyborach samorządowych. Jako jeden z głównych problemów do rozwiązania wskazał brak mieszkań komunalnych. W 2008 roku Małkowskiego aresztowano i postawiono mu zarzut dotyczący gwałtu na ciężarnej urzędniczce. W 2022 roku został uniewinniony. W styczniu ubiegłego roku, decyzją sądu, przyznano mu zadośćuczynienie w wysokości miliona złotych.

Uniewinniony od zarzutu gwałtu, dostał milionowe odszkodowanie. Ponownie zawalczy o Olsztyn

Uniewinniony od zarzutu gwałtu, dostał milionowe odszkodowanie. Ponownie zawalczy o Olsztyn

Źródło:
PAP

Policjanci zatrzymali czterech obcokrajowców podejrzanych o porwanie, rozbój i kradzież. Jak ustalili śledczy, poszkodowany został siłą wyciągnięty z kawiarni i zawieziony do swojego mieszkania. Tam podejrzani mieli dokonać kradzieży rzeczy o wartości ponad 10 tysięcy złotych.

Porwali mężczyznę z kawiarni, okradli jego mieszkanie

Porwali mężczyznę z kawiarni, okradli jego mieszkanie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Ponad 140-tysięczna Colima położona na zachodzie Meksyku drugi rok z rzędu znalazła się na czele rankingu najniebezpieczniejszych miast świata - poinformowała meksykańska pozarządowa Obywatelska Rada do spraw Bezpieczeństwa Publicznego i Wymiaru Sprawiedliwości. Apeluje ona do władz o walkę z przemocą.

Colima drugi rok z rzędu najniebezpieczniejszym miastem świata

Colima drugi rok z rzędu najniebezpieczniejszym miastem świata

Źródło:
PAP, FFE, infobae.com

Celem rosyjskiego imperializmu jest rozmontowanie europejskiego systemu bezpieczeństwa i polityczna śmierć NATO - ocenia politolog i analityk Ośrodka Studiów Wschodnich Marek Menkiszak. Ekspert ocenia również, że Rosja "absolutnie nie jest gotowa do zmasowanej inwazji", a Europa ma szansę doprowadzić do zakończenia wojny w Ukrainie.

Ukraina. Ekspert: mamy szansę doprowadzić do tego, że Rosja przegra wojnę

Ukraina. Ekspert: mamy szansę doprowadzić do tego, że Rosja przegra wojnę

Źródło:
PAP

Unia Europejska zatwierdziła jednogłośnie 13. pakiet sankcji przeciwko Rosji - poinformował w piątek premier Belgii Alexander De Croo, którego kraj pełni obecnie prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. Nowe sankcje w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę oraz śmiercią w kolonii karnej lidera opozycji Aleksieja Nawalnego ogłosił też prezydent USA Joe Biden.

Unia Europejska i USA ogłosiły nowe sankcje na Rosję

Unia Europejska i USA ogłosiły nowe sankcje na Rosję

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, PAP
Sędziowie nie chcą "rycerza Ziobry", piszą do prezydenta Dudy. "Niewyobrażalne"

Sędziowie nie chcą "rycerza Ziobry", piszą do prezydenta Dudy. "Niewyobrażalne"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Władze województwa zapowiadają rychłe otwarcie - częściowe, ale tym razem na poważnie - a NFZ wkrótce ogłosi konkurs na świadczenia. Po publikacji tvn24.pl i "Faktów" TVN Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży w Andrychowie (woj. małopolskie) ma szansę na szybkie rozpoczęcie działalności. Wcześniej wianuszek polityków PiS, w tym kandydatów w wyborach, hucznie "otwierał" placówkę, choć ta nie ma finansowania i nie przyjmuje pacjentów. Część zaproszonych gości nawet o tym nie wiedziała.

Przecięli wstęgę, pojechali, centrum psychiatrii dziecięcej się zamknęło. Teraz spieszą się z otwarciem

Przecięli wstęgę, pojechali, centrum psychiatrii dziecięcej się zamknęło. Teraz spieszą się z otwarciem

Źródło:
tvn24.pl, "Fakty" TVN

Grupa pseudokibiców pobiła się w Radłowie (woj. małopolskie). W wyniku odniesionych obrażeń zmarł 40-letni mężczyzna. W sprawie podejrzanych jest 30 osób, a pięć właśnie usłyszało zarzuty.

40-latek zginął podczas bójki kibiców. Kolejne zarzuty

40-latek zginął podczas bójki kibiców. Kolejne zarzuty

Źródło:
PAP

Sejm przyjął nowelizację ustawy dotyczącej antykoncepcji awaryjnej, czyli tak zwanej tabletki "dzień po". Zgodnie z zawartymi w niej przepisami ma być dostępna bez recepty dla osób powyżej 15 lat. Czym są tabletki "dzień po" i jak działają? Czym różnią się od tabletek poronnych? W rozmowie z tvn24.pl wyjaśnia to ginekolog dr n. med. Grzegorz Mrugacz.  

Jak działa tabletka "dzień po"? Ma być dostępna bez recepty, Sejm przyjął ustawę

Jak działa tabletka "dzień po"? Ma być dostępna bez recepty, Sejm przyjął ustawę

Źródło:
TVN24.pl

Trzecia Droga przedstawiła w piątek w Sejmie projekt w sprawie aborcji. - Dla naszej koalicji bardzo ważnym jest, żeby odwrócić ten haniebny wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku - mówiła posłanka Polski 2050 Wioleta Tomczak. Wiceprzewodnicząca PSL Urszula Pasławska zaznaczyła, że "to będzie pierwszy etap upodmiotawiania praw kobiet". - W kolejnym etapie, wierzę w to, że odważnie oddamy głos obywatelom - dodała.

Trzecia Droga przedstawiła projekt w sprawie aborcji

Trzecia Droga przedstawiła projekt w sprawie aborcji

Źródło:
TVN24

Na ten moment został wystosowany wniosek o zaopiniowanie przez radę nadzorczą Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - poinformowała szefowa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, odnosząc się do kandydatury Doroty Bieniasz na stanowisko szefowej ZUS. - To jest niezbędny krok. Ta opinia jest konieczna - podkreśliła ministra.

To ma być nowa szefowa ZUS

To ma być nowa szefowa ZUS

Źródło:
PAP

Przebudowa zabytkowego budynku Cepelii u zbiegu Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich nabiera tempa. Zniknęła pomarańczowa okładzina, którą w latach 90. XX pokryto obiekt. Oczom przechodniów ukazały się też napisy Cepelia i logo z kogutkiem, ślad po charakterystycznych neonach.

Cepelia bez reklamowych narośli. Odsłonili ślady po oryginalnych neonach

Cepelia bez reklamowych narośli. Odsłonili ślady po oryginalnych neonach

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dziewczynka przebywająca wraz z rodziną na wakacjach na Florydzie zmarła przysypana piaskiem na plaży w Lauderdale-by-the-Sea. Zapadł się dół, który wykopała razem z bratem.

Nie żyje siedmiolatka przysypana piaskiem na plaży

Nie żyje siedmiolatka przysypana piaskiem na plaży

Źródło:
The New York Times, NBC 6

Najpierw na pytania osób w spektrum autyzmu odpowiadał Robert Makłowicz, potem – Natalia Kukulska. Teraz pora na rapera Michała "Matę" Matczaka. Trzeci odcinek "Autentycznych" można obejrzeć w Playerze i TVN w niedzielę, 25 lutego, o godz. 20.  

Mata o diagnozie spektrum autyzmu: dużo rzeczy zaczęło mieć sens 

Mata o diagnozie spektrum autyzmu: dużo rzeczy zaczęło mieć sens 

Źródło:
TVN24

Prokuratura Krajowa powołała zespół prokuratorów do badania używania Pegasusa. Będzie działał w ramach zwalczania przestępczości zorganizowanej - ustalił dziennikarz TVN24 i "Superwizjera" TVN Maciej Duda.

Prokuratura Krajowa powołała zespół do spraw Pegasusa

Prokuratura Krajowa powołała zespół do spraw Pegasusa

Źródło:
tvn24.pl

Agnieszka Wojciechowska van Heukelom została oficjalnie kandydatką Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Łodzi. Jej prezentacja odbyła się w piątek. - Jestem przekonana, że w naszym mieście można żyć lepiej, a mieszkańcy mogą mieć lepszy komfort życia - mówiła podczas spotkania z dziennikarzami. Z ramienia Konfederacji o urząd prezydenta Łodzi powalczy pochodząca z Częstochowy, ale mieszkająca od 15 lat w Łodzi, Klaudia Domagała. Wcześniej start ogłosiła prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.

Cztery kobiety powalczą o stanowisko prezydentki Łodzi

Cztery kobiety powalczą o stanowisko prezydentki Łodzi

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Autor kryminałów Marcin Wroński ogłosił, że rezygnuje ze startu w wyborach na prezydenta Lublina. Stwierdził, że nie udało mu się zgromadzić wokół siebie szerszego grona osób z różnych środowisk politycznych i samorządowych, bo górę wzięły "egoizmy polityczne". Jednocześnie ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza, czy wystartuje do rady miasta z komitetu wyborczego Krzysztofa Żuka, wiceszefa PO w regionie. 

Pisarz Marcin Wroński jednak nie chce zostać prezydentem Lublina

Pisarz Marcin Wroński jednak nie chce zostać prezydentem Lublina

Źródło:
PAP

Odyseusz, sonda prywatnej amerykańskiej firmy Intuitive Machines, pomyślnie wylądowała w czwartek na Księżycu i transmituje sygnał na Ziemię - poinformował zespół firmy. Planowaną godzinę wylądowania przekładano dwukrotnie. Było to pierwsze amerykańskie lądowanie na Srebrnym Globie od ponad 50 lat.

NASA: Odyseusz pomyślnie wylądował na Księżycu

NASA: Odyseusz pomyślnie wylądował na Księżycu

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, Reuters, tvnmeteo.pl

TVN24 otrzymała w czwartek wyróżnienie z okazji 15-lecia Fundacji DKMS, organizacji non-profit zajmującej się walką z nowotworami krwi i innymi chorobami układu krwiotwórczego. Nagrodę w imieniu TVN24 odebrała wiceredaktorka naczelna Brygida Grysiak. - Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra - mówiła.

TVN24 wyróżniona przez Fundację DKMS. "Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra"

TVN24 wyróżniona przez Fundację DKMS. "Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra"

Źródło:
TVN24, tvn24.pl, PAP