Kathryn Ruemmler, która w przeszłości była doradczynią administracji Baracka Obamy, ogłosiła swoje odejście ze stanowiska czołowej prawniczki w korporacji w czwartek wieczorem czasu lokalnego. David M. Solomon, dyrektor generalny Goldman Sachs, oświadczył, że przyjął jej rezygnację i szanuje tę decyzję.
Jej współpraca z tą firmą ma zakończyć się latem - podał "Financial Times".
- Podjęłam decyzję, bo uwaga mediów skupiona na mnie, związana z moją poprzednią pracą jako adwokatki, zaczęła stawać się utrudnieniem - powiedziała Ruemmler, która według CNN jest jedną z najlepiej zarabiających prawniczek w USA.
Przez lata utrzymywała kontakty z Epsteinem
Ruemmler i przedstawiciele z Goldman Sachs przez lata utrzymywali, że jej stosunki z Epsteinem nie wykraczały poza kwestie zawodowe. Jednak z ujawnionych pod koniec stycznia przez resort sprawiedliwości wiadomości e-mail, SMS-ów i zdjęć wynika, że przez lata utrzymywała relacje z finansistą i otrzymywała od niego prezenty, w tym torebkę Hermes, produkty Apple'a, wizyty w spa i u fryzjera, a także bilety lotnicze.
Kobieta omawiała z nim swoje doświadczenia randkowe. W jednej z wiadomości Ruemmler nazwała Epsteina "wujkiem Jeffreyem". Miała też pytać Epsteina o wyjazd na jego prywatną wyspę, lecz nie wiadomo, czy taka wizyta się odbyła.
Wygląda też na to, że w ramach wymiany e-maili na temat jej potencjalnego zatrudnienia w funduszu hedgingowym Citadel, zapytała Epsteina, czy planuje "wymienić jedną z jego Rosjanek" na jej wynagrodzenie - przekazał "Financial Times".
Korespondencja Ruemmler i Epsteina obejmuje lata 2014-2019. W 2008 roku Epstein został skazany przez sąd stanowy na Florydzie za wykorzystywanie seksualne nieletnich.
Ruemmler oświadczyła, że żałuje znajomości z Epsteinem i zapewniła, że nie była świadoma jego przestępczych działań.
Opracował Kuba Koprzywa /akw
Źródło: PAP, CNN
Źródło zdjęcia głównego: AARON M. SPRECHER/PAP/EPA