Strażnicy miejscy przestrzegają, że w związku z dodatnimi temperaturami i odwilżą z dachów zaczyna zsuwać się zalegający na nich w dużych ilościach śnieg i lód.
"Nie zapobiegła temu właścicielka jednej z posesji przy Kamionkowskiej, przed którą w czwartek 12 lutego na chodnik zaczęły spadać bryły lodu. Interweniujący na miejscu strażnicy z VII Oddziału Terenowego, natychmiast wygrodzili niebezpieczne miejsce, kierując ruch na drugą stronę ulicy" - przekazała w komunikacie straż miejska.
Mandat i uświadomienie o zagrożeniu
Następnie funkcjonariusze zajęli się ustaleniem osoby odpowiedzialnej za stan dachu. Była nią właścicielka posesji, która została wezwana na miejsce. Kobieta została uświadomiona o zagrożeniu i obowiązkach, których nie wypełniła, po czym sama zabrała się do oczyszczania chodnika.
"Na szczęście uliczka nie jest zbyt ruchliwa i piesi bezpiecznie mogli się nią poruszać po drugiej stronie jezdni. Kobieta, która nie wypełniła obowiązku oczyszczania przyległego do jezdni chodnika i oznaczenia niebezpiecznego miejsca została ukarana mandatem. Strażnicy poradzili jej również, w jaki sposób może zapobiegać osuwaniu się z dachu lodowej skorupy" - poinformowali strażnicy.
Przez całą zimę strażnicy miejscy prowadzą intensywne kontrole wywiązywania się właścicieli i zarządców posesji z obowiązków: odśnieżania, odladzania i usuwania zagrożeń, powstających o tej porze roku.
Opracowała Katarzyna Kędra
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Straż miejska