Prokuratura przekazała, że zdarzenie miało miejsce 24 stycznia w Wyszkowie. Według śledczych podejrzany ukradł ze sklepu perfumy męskie o wartości około 1300 złotych.
"Kopnął w głowę funkcjonariusza policji"
"Kiedy pracownik ochrony zauważył kradzież, nie pozwolił mu wyjść ze sklepu. Podejrzany, aby zatrzymać skradzione perfumy, zaczął szarpać się z nim. Nadto kopnął w głowę i szarpał funkcjonariusza policji, który podjął interwencję, a był poza czasem służby. Policjant doznał obrażeń w postaci stłuczenia głowy z otarciem skóry czoła i powierzchownej rany ręki lewej" - przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz.
Jak dodała prokurator, przesłuchany w charakterze podejrzanego Grzegorz S. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. "Z uzyskanych w sprawie informacji wynika, iż podejrzany dopuścił się zarzucanych mu czynów następnego dnia po opuszczeniu zakładu karnego, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności" - doprecyzowała.
Uwzględniając wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Wyszkowie zgodził się na trzymiesięczny areszt Grzegorza S.
"Z uwagi na działanie podejrzanego w warunkach powrotu do przestępstwa Grzegorzowi S. grozi kara nawet 15 lat pozbawienia wolności"- podsumowała rzeczniczka.
Opracowała Katarzyna Kędra
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock