Pióro silniejsze jest od miecza? W Korei Południowej nawet to jest możliwe. Armia tego kraju obiecała zachować ciszę w ciągu kilku ostatnich dni września, by nie przeszkadzać uczniom w zdawaniu egzaminu z języka angielskiego.
Ważną częścią egzaminu zdawanego przez gimnazjalistów i licealistów jest sprawdzian rozumienia ze słuchu. Ale jak tu wsłuchiwać się w głos, gdy w pobliżu latają samoloty albo strzela artyleria?
Dlatego w dniach 16-18 września oraz 23-25 września, kiedy będą odbywały się egzaminy, koreańskie wojsko zamierza w godzinach egzaminu powstrzymać się m.in. od manewrów z użyciem broni ostrej oraz zawiesić starty i lądowania samolotów (z wyjątkiem sytuacji awaryjnych).
Ustępstwa armii są konieczne, bo choć Korea Południowa jest krajem bardzo gęsto zaludnionym, to jednocześnie traktującym edukację priorytetowo. Z tych samych powodów koreańskie władze starają się w dniach ważnych egzaminów tak zarządzać ruchem drogowym, aby odpowiednio przesunąć godziny szczytu.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24