Iran ostrzega sojuszników USA

Ajatollah Ali Chamenei na billboardzie na Placu Enqelab w Teheranie
Iran. Siły bezpieczeństwa tłumią protesty. Nagranie z ulic Meszhedu
Źródło: Nagranie z telefonu jednego z protestujących, ulice Meszhedu w Iranie
Władze w Teheranie zaapelowały do sojuszników Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie o podjęcie działań, które "powstrzymają USA przed atakiem na Iran". - Bazy USA w tych krajach zostaną zaatakowane, jeśli USA wezmą Iran na celownik - oświadczył prominentny irański urzędnik, cytowany przez Reutersa.

W Iranie od blisko trzech tygodni trwają masowe protesty, brutalnie tłumione przez rząd w Teheranie. Życie straciło według władz ponad dwa tysiące osób, w tym zarówno demonstrujący, jak i funkcjonariusze służb bezpieczeństwa. Emigracyjny, opozycyjny portal Iran International ocenił, że ofiar może być znacznie więcej.

Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie wyrażał poparcie dla protestujących Irańczyków, sugerując, że Stany Zjednoczony mogą zaangażować się w Iranie militarnie. Przed takim działaniem Waszyngtonu ostrzega jednak Teheran. W zeszłym tygodniu groził, że w przypadku ataku odpowie uderzeniem na Izrael lub amerykańskie bazy wojskowe w regionie. W środę zaapelował do sojuszników Stanów Zjednoczonych.

- Teheran poinformował kraje regionu, od Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich po Turcję, że bazy USA w tych krajach zostaną zaatakowane, jeśli USA wezmą Iran na celownik - powiedział irański urzędnik, cytowany przez agencję Reutera.

Telefony do sojuszników USA

W środę do tureckiego ministra spraw zagranicznych Hakana Fidana zadzwonił jego irański odpowiednik Abbas Aragczi. "Fidan podkreślił potrzebę dialogu w celu złagodzenia obecnych napięć regionalnych" - poinformowało Reutersa źródło w tureckim MSZ. Przekazało ono również, że w związku z rozwojem sytuacji w regionie i groźbami Trumpa wobec Iranu, Turcja jest w stałym kontakcie z przedstawicielami USA.

Aragczi rozmawiał również z szefem MSZ Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abdullahem ibn Zayedem. Jak podaje Reuters, poinformował on Zayeda, że "naród irański jest zdeterminowany do obrony swojej suwerenności i bezpieczeństwa od jakichkolwiek zewnętrznych wpływów".

OGLĄDAJ: Oglądaj dłuższe wydanie "Faktów"
pc

Oglądaj dłuższe wydanie "Faktów"

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: