Trzy kamienice w sercu krakowskiego Kazimierza (9 i 11 przy ulicy Józefa i 24 przy Bożego Ciała) należą do Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich, który dzierżawi je deweloperowi. Ten układ trwa od kilkunastu lat, w tym czasie inwestor próbował usunąć z budynków lokatorów oraz najemców lokali usługowych i umieścić tam luksusowy hotel. Teraz jest tego celu bliżej niż kiedykolwiek. Nakazał wyprowadzkę do końca marca.
Jednym z lokatorów kamienicy przy Józefa 9 jest pan Franciszek. Pod tym adresem mieszka od 38 lat.
- Żyję tu od urodzenia, zżyłem się z tym miejscem i nie wyobrażam sobie wyprowadzki - stwierdza stanowczo w rozmowie z TVN24+. Jego rodzice też tam mieszkali, a nawet prowadzili sklep na parterze.
- Jakie są konsekwencje planów dewelopera dla mieszkańców Kazimierza?
- Dlaczego mieszkańcy i przedsiębiorcy protestują przeciwko gentryfikacji tej części Krakowa?
- Jakie działania podejmują władze miasta i Kościoła w sprawie kamienic przy ulicy Józefa?
- Co oznacza przekształcenie historycznych kamienic w hotel dla lokalnej społeczności?
Ulica pełna wspomnień
Początki przy Józefa nie były dla lokatorów łatwe. - W dawniejszych czasach ubikacje były wspólne na każdym piętrze. Rodzice zrobili u nas własną łazienkę, tata wyremontował całe to mieszkanie. Większość tego, co było robione, było robione przez lokatorów - opisuje mężczyzna. Pamięta, że jego tata z pomocą innej osoby - być może znajomego lub krewnego - robił instalację elektryczną w mieszkaniu.