Przewodniczący irańskiego parlamentu ostrzegł Waszyngton, że próba ingerencji w sytuację wewnętrzną w tym kraju spotka się ze zbrojnym odwetem. Prezydent Trump stwierdził w sobotę, że USA "gotowe są pomóc" demonstrującym Irańczykom. Według różnych szacunków, od początku protestów zginęło ich od ponad 100 do nawet kilku tysięcy. Liczba ofiar jest trudna do ustalenia ze względu na odcięcie przez władze dostępu do internetu.