USA. Śnieg się rozpuszcza, ale jest nowy problem. "Opona eksplodowała"

Złe warunki na drogach po zimie
Mieszkańcy skarzą się na fatalny stan dróg po zimie
Źródło: 2026 Cable News Network All Rights Reserved
Po tym, jak w ostatnim czasie amerykański stan Massachusetts nawiedziły śnieżyce, pojawił się nowy problem. Na drogach potworzyły się ogromne dziury, co znacznie uprzykrza życie kierowcom. Warsztaty samochodowe przeżywają prawdziwe oblężenie.

Mieszkańcy wielu części amerykańskiego stanu Massachusetts mają problemy z dziurami, które utworzyły się na drogach po niedawnej śnieżycy. W mieście Watertown pod Bostonem nowe rozpadliny w jezdniach pojawiają się non stop.

- Dość nieprzyjemnie jeździ się po okolicy - żaliła się mieszkanka miasta Susan Higgins w rozmowie z lokalnymi mediami.

Teraz temperatura zaczyna rosnąć, a śnieg rozpuszcza się, co oznacza, że dziur jeszcze przybywa, pogłębiając problem.

- Czasami trafia się na tak dużą dziurę, że przebija się obie opony po prawej stronie auta - mówił David Velazquez, pracownik warsztatu samochodowego, który to przeżywa teraz prawdziwe oblężenie. - Jesteśmy cały czas zajęci - dodał.

"Opona eksplodowała"

W niektórych przypadkach za uszkodzenia spowodowane dziurami na drodze można otrzymać rekompensatę finansową od władz miasta bądź hrabstwa. Niektóre naprawy mogą być bowiem bardzo kosztowne.

Jeden z mieszkańców "padł ofiarą" wielkiej dziury w drodze i teraz musi wymienić wszystkie cztery opony.

- Mój syn jechał samochodem przez Plac Watertown Square i wpadł w głęboką dziurę. Opona eksplodowała - opowiadał Ned Moan.

Susan Higgins dodała zaś, że stan niektórych dróg jest tak zły, że ominięcie dziur graniczy z cudem.

- Prawdopodobnie pod koniec sezonu, kiedy zaczną naprawiać drogi, będę musiała ponownie wyregulować koła - przyznała.

Opracował Damian Dziugieł

Czytaj także: